Dziennik pokładowy - Distant Worlds II
#1
[Obrazek: s3Ssy5c.jpg]
Autor Qohen Leth


Nareszcie... Długo oczekiwana przeze mnie wyprawa za chwilę rusza. Czekałem dwa długie lata, aby ponownie wybrać się na drugi koniec galaktyki. Pierwsza edycja była dla mnie czymś wyjątkowym. Było to jedno z najlepszych moich "growych doświadczeń" i coś co do tej pory bardzo miło wspominam. Cała ta tułaczka, wszystkie spotkania z eksploratorami gdzieś w odległej galaktyce, sporo nowych znajomych, z którymi kontakt mam do dzisiaj. Było super i wiem, że teraz będzie równie dobrze, jeśli nawet nie lepiej!

Do pierwszej wyprawy zapisało się nieco ponad 1000 osób. Do celu dotarła mniej więcej połowa (o ile mnie pamięć nie myli). Aktualnie do Distant Worlds II zapisanych jest już ponad 9000 osób! Skala tego przedsięwzięcia jest ogromna. Ekspedycja będzie zmierzać w kierunku Beagle Point - systemu oddalonego od Sol o ponad 65 000 Ly. Czas jaki organizatorzy przewidzieli na pokonanie tej drogi to 18 tygodni w jedną stronę. Dla chętnych będzie też zorganizowana droga powrotna. Po drodze odbywać się będą cotygodniowe przystanki, wspólne spotkania, eventy. Jednym z głównych założeń całej tej imprezy jest eksploracja, badanie świata, zaglądanie tam, gdzie jeszcze nie było żadnego człowieka. Podczas wyprawy odbędą się także 2 Community Goals, w wyniku których powstanie stacja badawcza w centrum galaktyki - w okolicach Sagittarius A*.

Po co ja o tym wszystkim ponownie piszę? Tak samo jak poprzednim razem będę prowadzić swoistego rodzaju pamiętnik z całej wyprawy. Nie mam talentu do pisania, nie będzie tu epickich opowieści oraz wciągającej fabuły. Będzie za to relacja, czasem prosta i krótka, czasem może bardziej rozbudowana jak tylko czas pozwoli. Do tego możecie liczyć na dużą ilość zdjęć z ciekawych miejsc do których uda mi się dotrzeć. Założenie jest takie samo jak poprzednim razem - chcę gdzieś te swoje wspomnienia zapisywać, aby nie zapomnieć, aby móc sobie czasem do tego wrócić. Gdyby ktoś miał ochotę zobaczyć jak wyglądała moja pierwsza wędrówka do Beagle Point to zapraszam [LINK].




[Obrazek: cHQLoBp.jpg]
Autor Qohen Leth

Pierwsze informacje o przygotowaniach do nowej edycji pojawiły się jakoś w okolicach lutego 3304. Wtedy już chyba zacząłem się powoli przygotowywać do wyprawy. Jak zawsze pojawił się dylemat - którym statkiem lecieć? Asp Explorerem? Anacondą? Czy może pójść w coś mniej oczywistego typu Corvetta? Za pierwszym razem leciałem Andzią i obiecałem sobie, że następnym razem wybiorę coś mniejszego. Na dłuższą metę strasznie męczyło mnie eksplorowanie systemów w Supercruise oraz lawirowanie pomiędzy statkami podczas spotkań z innymi podróżnikami - bo przecież trzeba było zrobić dobrą fotkę czy film, a statek ma swoje niemałe gabaryty. Teraz czasy się zmieniły - mamy świetną zewnętrzną kamerę, myśliwce, inżynierów oraz moduły Guardianów. Zasięg skoku statku nie jest już takim problemem - kiedyś świetnym wynikiem było 34 Ly, a dziś bez problemu na wielu modelach da się wyciągnąć 50+.

Moim pierwszym typem był Asp Explorer

[Obrazek: G5m2jM4.png]

Jeden z najbardziej popularnych wyborów. Wszystko z nim było ok. Dobry skok, dobra pojemność modułów, nie przegrzewał się, świetny widok z kabiny. Pierwsze modyfikacje u inżynierów wprowadziłem dość szybko. Statek był wstępnie gotowy i odstawiłem go do garażu aby poczekał na start wyprawy. W międzyczasie sprawy się troszkę pokomplikowały. Na horyzoncie pojawił się Krait MK II, niedługo później Krait Phantom. Oba świetnie mogą się sprawdzić w eksploracji. Phantom ma skok równie dobry jak Asp i jednocześnie więcej miejsca na moduły. MK II za to kosztem mniejszego zasięgu może zabrać ze sobą myśliwce. I to mnie kupiło. Moim priorytetem jest robienie dobrych zdjęć, może filmów jak będą czas i chęci. Zabranie myśliwców daje mi dużo, dużo więcej możliwości. Do tego mam dostęp do Guardian Fighters, które cudnie wyglądają Smile. Build na jaki się ostatecznie zdecydowałem: https://s.orbis.zone/1wc3 Wydaje mi się dobrze zoptymalizowany. Do tego dorzuciłem spojlerki na tył i z wyglądu przypomina mi trochę X-Wing z gwiezdnych wojen Wink

[Obrazek: Ay8xRpk.png]


Muszę się jeszcze zdecydować, która wersję Guardian Fighter zabrać.  Wszystkie wyglądają nieźle, a miejsce mam tylko na jeden model. Robiłem wstępne przymiarki z dwoma z nich i jeszcze nie jestem zadowolony. Miałem mało czasu. Muszę trochę popracować nad kadrami, bo nie tak łatwo jest je wpasować jak mi się na początku wydawało. Podejrzewam, że ostateczną decyzję podejmę zaraz przed startem. Póki co wrzucam 2 próbki

[Obrazek: Nzu2MWj.png]

[Obrazek: rECt81d.png]

Start jest już w najbliższą niedzielę 13.01.3305 z systemu Pallaeni! Życzcie nam wszystkim powodzenia oraz bezpiecznego powrotu (nie koniecznie w kapsule ratunkowej).
[Obrazek: JI3AjNJ.png][Obrazek: TyMf4ZR.png]


Odpowiedz
#2
Przystanek numer 1 - Pallaeni

[Obrazek: MyJtjNR.png]

No i ruszyłem Smile. Ostatni rzut oka na Maskelyne Vision. Muszę przyznać, że gdy człowiek uzmysłowi sobie, iż nie wróci w to miejsce przez najbliższe kilka miesięcy (mam nadzieję!), to się lekko wzrusza. Faktem natomiast jest, że tegoroczna edycja siłą rzeczy będzie wyglądała trochę inaczej. Kiedyś, za starych dobrych czasów, nasza bańka była jedynym miejscem, w którym znajdowała się cywilizacja. Nie było kolonii, nie było stacji poza naszym obszarem zamieszkania. Jak już się wyleciało poza bezpieczną strefę było się zdanym tylko na siebie. Nie było już możliwości naprawy statku w razie awarii, nie dało się sprzedać danych kartograficznych zebranych po drodze. Trzeba było mieć tą świadomość, że jak się coś spieprzy, to nie ma przeproś. Mam wrażenie, że wtedy całe to doświadczenie zebrane po drodze miało większą wartość. Brzmi to trochę jak marudzenie starego dziada, ale co poradzę - tak było. Nie mówię, że było lepiej czy gorzej - było po prostu inaczej. Mam takie swoje własne postanowienie, że nie będę sprzedawał danych kartograficznych po drodze - chciałbym sprawdzić ile zarobię po powrocie. Tak mnie dzisiaj naszło na przemyślenia i postanowiłem, że się nimi z Wami podzielę Smile.


Moje cele wyprawy są 3. Dotrzeć do Sagittariusa A*, następnie do Beagle Point oraz bezpiecznie wrócić do domu.

13.01.3305. System Pallaeni. Start godzina 21:00 czasu polskiego.

Wstępnie zbiórka była godzinę wcześniej w pobliżu instalacji planetarnej "Brook's Point". Następnie chmara ludzi przeniosła się pod Tourist Beacon w tym samym systemie. Opisuje on pierwszą wyprawę Distant Worlds, która odbyła się w 3302 roku i ruszała także z Pallaeni. Pisałem o chmarze, ponieważ zapisanych jest już 11 czy 12 tysięcy osób. Niewyobrażalna liczba. I tu moje kolejne osobiste przemyślenia - przy tak wielkiej grupie panuje straszny chaos. Na oficjalnych kanałach komunikacyjnych nic się nie da zrozumieć - mówi jednocześnie kilkanaście osób. Do tego poziom odpowiedzi był zazwyczaj chamski i zrezygnowałem z uczestniczenia w tym festiwalu troli. Natomiast nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Husaria też leci! Smile Jest nas na oko 10 osób. Zebraliśmy się razem w jednej instancji i zrobiliśmy wspólne zdjęcia oraz skok synchroniczny do pobliskiego systemu. Tak oto, w przyjacielskiej atmosferze (oraz odrobinie hejtu na szwankujące serwery...), rozpoczęliśmy naszą wyprawę. Ahoj przygodo! Biggrin

[Obrazek: ertJFoN.png]

[Obrazek: GjlGBG7.png]


[Obrazek: hhn1uuj.png]
[Obrazek: JI3AjNJ.png][Obrazek: TyMf4ZR.png]


Odpowiedz
#3
Zacznijmy od małej informacji. Można dziennik komentować - jeżeli ktoś chciałby na coś zwrócić uwagę czy o czymś podyskutować, to śmiało. Przynajmniej będę wiedział, że ktoś to czyta Biggrin

Przystanek numer 2 - Omega Nebula

[Obrazek: cAJLDR9.jpg]

Witam ponownie Smile.

Wyprawa trwa w najlepsze. Mój tydzień przebiegł spokojnie. Skupiłem się na powolnej eksploracji oraz szukaniu dobrych ujęć do zdjęć. Powyżej mamy mapę, na której zaznaczona jest droga do kolejnego przystanku oraz interesujące punkty po drodze. Jak widać jest ich bardzo dużo w tym obszarze galaktyki, więc i zajęć było sporo. Starałem się jak najwięcej zwiedzić, więc zajęło mi to też sporo czasu. Dopiero w niedzielę dotarłem do Omega Nebula. Ale może zacznijmy po kolei...

The View

Świetna miejscówka. Jej nazwa mówi sama siebie - widoki są super. Znajduje się tu nawet Tourist Beacon.

[Obrazek: sAzmBiD.png]

Zdjęcie zrobione w tym samym pasie asteroid, który widać na zdjęciu powyżej

[Obrazek: 6fPsAPZ.png]

Cycladia

Jest to planeta typu Earth Like z pasem asteroid wokół. Ciekawe znalezisko dla odkrywców i chyba każdy marzy aby znaleźć kiedyś takiego własnego rodzynka w kosmosie. Jeżeli chodzi o walory widokowe, to żadne ze zrobionych przeze mnie zdjęć nie przeszło kontroli jakości.

The Bug Nebula

Nieduża mgławica o niebieskim zabarwieniu. Sama w sobie nie robi dużego wrażenia. Natomiast mimo tego zaowocowała w mojej ocenie jednym z najlepszych zdjęć jakie zrobiłem

[Obrazek: 5r97Ikq.png]


Labirinto

Planeta typu Rocky-Ice. Jest cała poorana kanionami, kraterami, ścianami. Spędziłem tu bardzo dużo czasu. Załapałem się nawet na wschód słońca i ciekawą panoramę zarówno w nocy, jak i w dzień Smile.

[Obrazek: 5uCOgum.png]

[Obrazek: sbczY5A.png]

[Obrazek: EYRVwVm.png]


Thor's Eye

System z masywną gwiazdą klasy O oraz czarną dziurą.

[Obrazek: a5NuyFe.png]


[Obrazek: KXPk9cG.png]


Lagoon Nebula

Trochę brak mi słów. Byłem tu już kiedyś i to miejsce wyglądało zupełnie inaczej. Dawno temu zrobiłem tutaj zdjęcie, które mi się bardzo podoba kolorystycznie. Nie miałem wtedy pojęcia o kadrowaniu i chciałem je tym razem poprawić. Poniżej wrzucam stare zdjęcie oraz nowe z tego samego miejsca. Próbowałem z nich coś wykrzesać...

[Obrazek: 4XEYlXL.png]

Jak widać kolor mgławicy jest zupełnie inny, planeta też się strasznie zmieniła. Jest mi przykro Sad.

[Obrazek: Lz9gRwW.png]

Cinnabar Moth Nebula

Mgławica pod odpowiednim kątem i przy odrobinie wyobraźni przypomina motyla lub ćmę.

[Obrazek: Dal27GM.png]


Omega Nebula

Nasz przystanek. Spędzimy tutaj jeszcze tydzień ponieważ trwa aktualnie Community Goal związany z budową nowej stacji. Znajduje się tutaj baza Omega Mining Operation zbudowana w jednej z asteroid. W tle widać mgławicę Omega oraz The PW2010 Supercluster - skupisko gwiazd typu A i B.

[Obrazek: LQkd3Dp.png]


Miałem jeszcze trochę wolnego czasu, więc wybrałem się na zwiady. Kilka osób znalazło w okolicy Lagrange clouds. Jeżeli nie macie jeszcze dość zdjęć na dziś...

[Obrazek: tLA99dw.png]

[Obrazek: 3ZzOKQw.png]

[Obrazek: i4pgFPj.png]

Na koniec aktualny postęp

[Obrazek: W717D3a.png]
[Obrazek: JI3AjNJ.png][Obrazek: TyMf4ZR.png]


Odpowiedz
#4
Pochwalę się Smile.

Podczas całej wyprawy będą organizowane cotygodniowe konkursy na na najlepsze zdjęcia zrobione w trakcie wyprawy. Na odpowiednim kanale discorda Fleetcom każdy z uczestników może zgłosić 2 zdjęcia. Następnie odbywa się głosowanie społeczności. Na koniec są wybierani zwycięzcy w dwóch kategoriach - wybór community oraz wybór organizatorów. Tak się jakoś złożyło, że moje zdjęcie wygrało głosami społeczności Biggrin. Jestem trochę w szoku, bo widziałem tam kilka naprawdę niezłych zgłoszeń. Mimo tego zawsze miło jest gdy jeszcze komuś podoba się to co robię. Poświęciłem w ostatnim tygodniu sporo czasu na szukanie dobrych ujęć i każdy oddany głos czy miły komentarz to wynagradza. Wiem, że husaria też głosowała - dzięki Smile.

Link do newsletterów https://forums.frontier.co.uk/showthread...ewsletters

Zdjęcie, które wygrało Smile


[Obrazek: a5NuyFe.png]
[Obrazek: JI3AjNJ.png][Obrazek: TyMf4ZR.png]


Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik pokładowy: Cmdr Mathias Shallowgrave Mathias Shallowgrave 19 2,051 12.02.2017, 03:52 UTC
Ostatni post: Mathias Shallowgrave
  Dziennik pokładowy: Czas włóczęgi Mathias Shallowgrave 15 2,049 25.08.2016, 19:28 UTC
Ostatni post: Morlokus
  Dziennik pokładowy. Śladami Distant Worlds Expedition. Haji-me 36 5,909 11.04.2016, 20:41 UTC
Ostatni post: Mathias Shallowgrave



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości