PORADNIK Statki eksploracyjne - Wstep do obszernego tematu z duza doza stronniczosci
#1
Wstep

Postanowilem w jednym miejscu upchnac to co znalazlem o podstawach budowy i inzynierowania statkow do eksploracji. Jednak kazdy jest inny, ma inne cele i priorytety w ED, dlatego potraktujcie to co napisalem jako pewna baze i wyjscie do Waszych wlasnych, dopasowanych buildow, a nie jak jakas jedynie sluszna prawde.
Moj cel na ten moment to budowanie statkow z duzym skokiem, ale dajacych tez pewnie wieksza doze bezpieczenstwa i wygody. Na razie nie planuje sie zajmowac ekstremalna eksploracja systemow do ktorych mozna doleciec, ale juz nie da sie wrocic. Bardziej interesuja mnie bazy poza Banka i regionem Colonii oraz sama podroz do jakiegos odleglego punktu. A jak przy okazji da sie troche na skanach zarobic to sie przeciez nie pogniewam Smile
Na wstepie tez musze uprzedzic wszystkich gramar i orto nazi. Nie uzywam polskich znakow i juz. Nigdy ich nie uzywalem i to sie raczej nie zmieni Smile

1. Moduly CORE INTERNAL

LIGHTWEIGHT ALLOY

Tu raczje nic nie kombinujemy. Sam modul nie ma masy, wiec nam nie wadzi. Choc obecnie testuje go z modyfikacja Heavy Duty, chyba tak bardziej z ciekawosci i przekory, bo roznic zadnych podczas eksploracji nie widze.

POWER PLANT (PP)

Zaczynamy zabawe i podejmowanie decyzji Smile Poniewaz zalezy nam na jak najmniejszej wadze oczywistym wyborem jest jak najnizszy level modulu. Jednak prawie na pewno bedzie nam brakowalo mocy. Dlatego nie zawsze trzeba szukac typu D. Czesto mamy dostepne nizsze A ktore daje wiecej mocy.
Druga sprawa jest modyfikacja. Brak mocy rozwiazujemy robiac Overcharged (dobrze sobie zrobic symulacje, bo niekoniecznie trzeba sie wysilac na Grade 5). Pozniej zostaje juz tylko efekt. Generalnie jak sie da to poza jednym wyjatkiem wybieramy Stripped Down. -10% masy moduly w przypadku maszyn do duzego skoku jest zawsze na probsie.

THRUSTERS

Naturalnym wyborem jest najnizsze D. Jesli nie planujemy latac po planetach z duzym G, lub sciagac sie w pierscieniach planet o ktorych nikt nie slyszal, to mala masa modulu wydaje sie priorytetem.
W kwestii modyfikacji pewnie znajda sie rozne szkoly. Mi ktorys Husarz polecil Dirty Tuning i nie narzekam. Daje on znacznie "sliniejszy" dopalacz kosztem wiekszej emisji ciepla od wersji Clean. Dopalacz jest przydatny na planetach z wiekszym G niz bysmy chcieli miec. Pozwala wyhamowac statek, ktory troche nam sie wyrwal spod kontroli. Warto zrobic chocby Grade 1 zeby moc zastosowac znany juz efekt Stripped Down.

FRAME SHIFT DRIVE (FSD)

Tu to juz na pelnej bogatosci. Najwyzszy mozliwy level klasy A. Jesli zalezy nam na dlugim skoku to tego elementu trzymamy sie sztywno.
Modyfikacja jedyna sluszna czyli Increased Range Grade 5. Efekt eksperymentalny jest troche bardziej klopotliwy, ale wychodzi na to ze moduly 4A i wyzsze daja lepsze zasiegi na efekcie Mass Manager (zwieksza on Optymalna Mase statku) a mniejsze od 4 traktujemy Deep Charge (zwiekszenie poboru paliwa na pojedynczy skok).

LIFE SUPPORT (LS)

Klasa D rulezzz. Chyba ze planujesz czekac na Fuel Ratsow gdzies pod Beagle Point to moze wtedy A, a tak to nie zastanawiamy sie i D.
Problem stanowi modyfikacja. Jest dostepna Lightweight bez efektow eksperymentalnych. Jednak jej zdobycie nie wydaje sie juz tak proste. Zeby zrobic Grade 3 to po drodze trzeba nakopac 500 ton sorowcow w tym 10 ton Painitu i 50 Bromelitu (o pierdolach w stylu podliz sie frakcji i zdabadz permit do ich systemu nie wspominam). Grade 4 natomiast osiagasz odblokowujac profesora Palina (miedzy innymi wyprawa 5000LY od Sol) i pozniej Lori Jameson (combat rank Dangerous lub wyzszy). Jak jestes na poczatku drogi w ED to naprawde ten punkt mozna odpuscic.
Aha Grade 5 w tej chwili po prostu nie ma...

POWER DISTRIBUTOR (PD)

Generalnie jak najlzejszy. W jednych statkach moze to byc modul klasy D i winnych nizszy level klasy A. Do moich celow jedyne do czego jest czasami potrzebny to ladowanie dopalacza (tarcze traktuje jako pierwszy zdezak, ale o tym dalej, a broni nie zabieram).
Jesli tak jak ja latasz bezbronny i do tego otoczony tylko cienkitkim polem silowym, to wybierz modyfikacje Engine Focus. Wydatnie skroci czas pomiedzy kolejnymi strzalami z dopalacza, co przy pomylkach z duzym G moze jednak uratowac zycie (zapomnialem wspomniec wczesniej ze "duze G" dla wypatroszonych statkow pod daleka eksploracje moze zaczynac sie juz od 1,5 Wink ). Effekt znany i lubiany Stripped Down.

SENSORS

Klasa D rulezzz again.
Po co komu w Anacondzie pod eksplo 64 tonowy modul? Dlatego modyfikujemy go Lightweight, -80% masy troche zmniejsza nasz bol.

FUEL TANK

Napisze wiecej o nim omawiajac moj przykladowy build Anacondy. Generalnie ja go nie ruszam, ale widzialem juz Kondy latajace z 16 tonami paliwa (co starcza na 2 skoki). Mi sie kluci z bezpieczenstwem wyprawy, ale gdy zalezy ci na kazdej setnej LY skoku, to tu mozna sporo zyskac.

2. Moduly OPTIONAL INTERNAL i UTILITY

Omowie tylko kilka (plus ewentualne modyfikacje), ktore wydaja sie wspolne dla wiekszosci buildow na wypady za banke. Wiadomo kazdy bierze co uzna ze mu sie przyda.

FUEL SCOOP (FS)

Najwiekszy jaki dacie rade zalozyc i do tego klasy A. Ten modul nie ma masy (nie pytajcie czy to zgodne z fizyka, ale nigdzie w ED nie ma podanej masa tego modulu), wiec nie zmniejsza nam skoku. To ze trzeba go zabrac, rozumie nawet trzylatek. Czemu najwiekszy i klasy A? Zeby taknowanie trwalo krocej i mniej sie przysmazac podczas tego procesu. Mankamentem tego rozwiazania jest cena. Bedzie to najprawdopodobniej najdrozszy modul na statku.
Modyfikacje pomijamy.

ADVENCED DISCOVERY SCANNER (ADS) i DETAILED SURFACE SCANNER (DSS)

Para nierozlaczna. Tylko czasami tak zal tych dwoch slotow (imho DSS powinien byc UTILITY). Te dwa moduly odpowiadaja za watpliwy, ale jednak przychod z wyprawy. Nawet jak lecimy na Road to Riches
DSS ma przydatna modyfikacje Long Range. Najlepiej Grade 5 co daje +200% do zasiegu skanowania. W praktyce sa systemy gdzie wszystko co interesujace da sie zeskanowac nie ruszajac sie spod gwiazdy, a jesli juz sie ruszymy w jakims kierunku to skany zaczynaja sie najpozniej okolo 7 sekund przed celem (nie liczac kurduplowatych ksiezycow gazowych gigantow) co znaczaco ogranicza liczbe petli wstydu.

SHIELD GENERATOR

Ja zabieram. Przewaznie najmniejsze D. Zawsze to zdezak przy manewrach obok stacji lub podczas ladowania na planecie. W innych sytuacjach nie ma sie co oszukiwac, jak ktos zechce zestrzelic taki statek eksploracyjny to nasza szansa jest tylko w ucieczce.
Mozna zrobic Enhanced Low Power, zmnejszymy mase a troche podniesiemy wytrzymalosc tarcz, plus efekt Stripped Down.

AFMU

Przynajmniej 1 szt. Bez niego nie naprawimy uszkodzen FSD po skokach z neutronowek (cmdr Baton swietnie to wyjasnil w prostych zołnierskich slowach
Cytat:Przeciętnie naładowanie uszkadza o około 0.7% (to oczywiście zależy od tego jak długo siedzisz w ogonie) ...
Moduł FSD zaczyna się wyłączać po uszkodzeniach 79% ale on będzie nadal działał tylko trzeba poczekać, czasem zatrzymać statek i wtedy na ogół się włącza z powrotem, więc dolecieć można i z modułem który ma na przykład 23% integrity tylko to znacznie dłużej potrwa.
). AFMU tak jak FS nie maja masy, sa tylko drogie i potrzebuja duzo energii. Przewaznie wlasnie przez nie robimy Overcharged na PP, choc i tak w czasie lotu sa wylaczone. Ten modul naprawia wszystkie inne poza PP i samym soba, a ladujemy go wykorzystujac do syntezy materialy zbierane na planetach. Dlatego jak sie da warto zabrac mniejszy zapasowy AFMU do naprawy glownego Wink

LIMPET CONTROLER

A tak naprawde tylko dwa z nich. Repair (RLC) i Fuel Transfer (FTLC). Pierwszy naprawia nam Hull (te procenty pod hologramem statku po prawej). Nie naprawimy ich AFMU. Gdy sobie gdzies staniemy, wysylamy limpeta ktory nas spawa z zewnatrz. Gdy namierzymy kolege i podlecimy odpowiednio blisko nasz limpet naprawi jego statek. Analogicznie FTLC wysle paliwo i bedziemy takim maly Fuel Ratem. 1D wydaja sie wystarczajace (te moduly niestety juz maja mase). I najwazniejsze. Musimy miec przy nich Cargo Rack co najmniej na 4 tony. Czemu na 4 tony? Bo zakladam ze limpety zsyntetyzujemy dopiero jak beda potrzebne (po co ciagnac je ze soba i zwiekszac mase ladunku), a tworza sie po 4 sztuki.

2 x AFMU plus RLC znaczaco podnosza nasze bezpieczenstwo w samotnej eksploracji. Naprawimy nimi wszystko poza PP.

PLANETARY VEHICLE HANGAR

2G lub na bogato 4G w Anacondzie. Nie wazne czy zamierzamy czy nie lubimy jezdzic po planetach. Warto miec zeby wyladowac i pozbierac materialy.

HEAT SINK

Jak kto lubi i woli. Synteza wymaga materialow, ktore nie sa dostepne raczej poza Banka, wiec latwiej chyba zabrac np 2 zestawy. Jak mamy mozliwosc modyfikacja Lightweight Grade 5. Zejscie z 1.3 tony do 0.2 tony na modul wydaje sie warte zachodu.


3. Przykladowe statki i subiektywna ocena.


DIAMONDBACK EXPLORER - maly ale wariat.

Maly, zwrotny, przyjemny w pilotarzu. Do tego tani. Jak zaczynasz przygode z ED i chcesz szybko nabic range EXPLORER np latajac Road to riches wydaje sie swietnym wyborem. Pozniej mozna przerobic na wielozadaniowa taksowke do latania po Bance, a przy okazji zbierac materialy i skanowac Nav Beacon'y.

DBtaXi

DBtaXi Coriolis

ASP EXPLORER

Miło, przyemnie duzo mozna zabrac. Widok z kokpitu tez jest super. Jednak ma najmniejszy skok z calej trojki po inzynierach. Generalnie nie stanowi to problemu przy wyprawie w kierunku SagA, ale jesli wybieramy sie gdzies na obrzeza najpredzej zabraknie nam w nim tych kilku LY skoku. Osobiscie od niego zaczynalem przygode z eksploracja jeszcze bez inzynierow. Wielu pilotow przelacialo nim galaktyke w szerz i wzdluz. Aha FSD mozna przelozyc z DBX'a. I co jest juz calkowicie subiektywne ma najladniejsze skiny w sklepie Wink

ASP Explorer

ASP Explorer Coriolis

ANACONDA - brzydka krolowa dalekich wypraw

Jest cos co mi w niej przeszkadza. Latasz jakbys prowadzil mega tankowiec, zwrotnosc to pojecie absolutnie obce temu statkowi, wielki zamkniety kokpit w ktorym ZAWSZE swieca sie swietlowki, to swiecace cos w tym miejscu gdzie jest podawane G planety i kurde, ale w statku za 150M Cr spodziewalbym sie ze kable to jednak beda ukryte a nie beda sie walac nad glowa. Chyba ze mam sie na nich powiesic z rozpaczy Wink
A poza tym? Jest jak camper. Zabierzesz rodzine i domowe zwierzeta, na pokladzie bedziesz mial wszystko co potrzebujesz i drugie tyle rzeczy, ktorych nigdy nie bedziesz potrzebowal, ale bierzesz bo mozesz. Wersja z RLC i FTLC bedzie w wingu robila za mechanika i stacje paliw, a i tak nie wplynie to negatywnie na jej zdolnosci eksploracyjne lacznie z tym ze bedziesz mial wiekszy skok niz mniejsze statki.
W przykladzie wrzucam Rhincodon. Moja Anaconde wyprawowa. Obiecalem ze napisze o Fuel Tankach. Konda ma miejsce wiec ja dorzucam jeszcze jeden FT na 32 tony (w zapasie mam wykupiony 64 t) a i tak zatankowana ma skok powyzej 61 LY przy zasiegu bez tankowania ponad 500 LY. Mozna wiecej skoczyc, ale ten build ma dawac opcje w sytuacjach ktorych nie spotyka sie w miejscach gdzie gwiazdy sa co 1 LY. Standard Docking Computer ostatnio mi sie dziwnie zachowuje pod bazami w asteroidach a i tak jest do wymiany na Guardian FSD Booster jak tylko bedzie dostepny.

Rhincodon

Rhincodon Coriolis

Wszystkie opisane przemyslenia maja charakter wysoce subiektywny i nie stanowia jedynej slusznej i oswieconej prawdy. Autor spodziewa sie ze znajdzie sie co najmniej kilkanascie glosow sprziciwu i je szanuje Smile  Podczas tworzenia opracowania nie ucierpialy zadne zwierzeta domowe.

Kuba Wolf
Odpowiedz
#2
To ja dodam 1 mała prośbę dało by sie buildy statków zrobić tez w Coriolis ja tego EDS nie umiem czytać Tongue

PS. Super poradnik sie zapowiada czekam na kolejne części.
[Obrazek: 46vvVvg.png]
Odpowiedz
#3
Jeżeli w tej Anacondzie nie masz Guaerdian boostera to nie wiem jak z drugim zbiornikiem uzyskałeś te 61 LY.
Ja taskiego efektu nie uzyskałem na "nowych" inzymierach, albo Frasier była na kacu... nie wiem..
tez bym poprosił ta rozpiskę w coriolisie z uwzglednionymi przeróbkami na inzymieryjnymi na kazdym module który masz modyfikowany.
HUSARSKI KORPUS LOGISTYCZNY  -  TWÓJ PEWNY START W GALAKTYCE

[Obrazek: 30866.png]




Odpowiedz
#4
Świetny poradnik. Krótko, zwięźle i na temat. Popraw tylko brak polskich znaków tylko bo źle to wygląda
[Obrazek: 84385.png?1515630727]
Odpowiedz
#5
Dobra robota Smile
Uwagi co do uszkodzeń FSD przy ładowaniu z neutronówek. Przeciętnie naładowanie uszkadza o około 0.7% (to oczywiście zależy od tego jak długo siedzisz w ogonie) a nie 1%
Moduł FSD zaczyna się wyłączać po uszkodzeniach 79% ale on będzie nadal działał tylko trzeba poczekać, czasem zatrzymać statek i wtedy na ogół się włącza z powrotem, więc dolecieć można i z modułem który ma na przykład 23% integrity tylko to znacznie dłużej potrwa. Nie neguję konieczności posiadania AFMU, ale bez niego nie jesteśmy skazani na stratę statku.

Druga rzecz to czy znamy kogokolwiek kto potrzebował drugie AFMU żeby naprawić pierwsze? Bo ja byłem na wielomiesięcznych wyprawach dookoła galaktyki i nigdy mi to nie było potrzebne, więc za każdym razem czekam aż ktoś mi poda jakiś przykład kiedy to było i w jaki sposób pomogło Smile

Odpowiedz
#6
Baton dzieki wrzucilem Twoj cytat. Co do 2 modulow AFMU. Na razie latam z dwoma, jak dadza jakies fajne nowe moduly to pewnie z mniejszym sie pozegnam. Raz sie kilka razy mocno przysmazylem i wiekszosc modulow byla w okolocach 80%. Taniej wyszlo naprawic wszystko pod stacja AFMU i je "nabic" niz robic naprawy w stacji. Tylko ze sposob naliczania kosztow za naprawe jest lekko mowiac "enigmatyczny"

Dorzucilem buildy z Coriolisa. Generalnie tez go wole, ale obecnie nie radzi sobie ze sciaganiem danych statkow przez EDMC i jeszcze niedawno mial blad na tarczach.
Moja Anaconda ma rzeczywiscie skoku ponad 61LY przy dodatkowym zbiorniku 5C na 32 tony. Swoja droga bardzo brakuje mi jakiegos systemu zarzadzania paliwem. Chociaz zeby sie dalo "odciac" ten dodatkowy zbiornik, albo okreslac na FS ile ma max tankowac.

[Obrazek: jeUpY0T.jpg]
Na Guardian FSD Booster bardzo czekam i duzo sobie po nim obiecuje. W sumie to wlasnie pod niego wpadlem na pomysl zeby wrzucic ten dodatkowy zbiornik. Wszystko jest na nowych inzynierach, kilka modulow po starym systemie zresetowalem i robilem od nowa.
Odpowiedz
#7
Bardzo ładnie! Smile
REP.
Odpowiedz
#8
Fajny poradnik Smile. Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie wtrącił swoich trzech groszy Tongue

1. DBX jet bardzo fajny i tani, ale trzeba mieć na uwadze trochę mały Fuel Scoop, jak na FSD klasy piątej. To co w bańce nie przeszkadza, na 
dalszej wyprawie może stać się solą w oku.  Nie twierdzę, że nie da sie tak latać i explorować tylko pragnę zwrócić uwagę na sam fakt.

2. Co do tarcz, to radziłbym rozważyć jednak nie tylko te papierowe i symboliczne. Z doświadczń nabytych podczas własnej, czy może raczej wspólnej mojej i @Dioxa,  wyprawy eksploracyjnej wiem, że czasem trzeba wylądować na planecie 2G-4G. I tam delikatna tarcza nie wybaczy nawet najdrobniejszego błędu podczas próby lądowania. Warto mieś świadomość, że w  takiej sytuacji mocniejsze osłony dają pewien komfort psychiczny. 

3. Anakondą o skoku 41LY  (i tarczy 1,700 MJ Tongue) dotarłem do najdalej położonego systemu od naszego układu, czyli OEVASY SG-Y D0,  wszystko dzięki syntezie paliwa pozwalającej na wydłużenie zasięgu skoku. Warto więc nazbierać  odpowiednich materiałów przed wyprawą, a także co jakiś czas lądować, wsiadać do SRV i uzupełniać zapasy.
Fortuna toczy się kołem. Pod kołem to pojąłem.
A kiedy strzyżesz owieczki, opowiadaj im bajeczki.
[Obrazek: 34417.png]
Odpowiedz
#9
Seba312 dzieki za pomysl. Probojac rozwiazac ladowanie na duzym G akurat w te strone nie poszedlem.
Wszystkie te przemyslenia robie z mysla o Distant Worlds 2. A w szczegolnosci o przekraczaniu The Abyss, ktore tak malowniczo Haji-me przedstawial Smile
Odpowiedz
#10
Ja już szykuję się do powrotu do bańki, ale powiem wam że skoki po neutronówkach to moje nowe hobby Smile Moja Andzia skacze normalnie 60.72 , a na pusto 62.40 LY - z neutronówką to jak wyjdzie od 235 do 242 LY to są skoki Smile Jak wrócę to czeka mnie trochę zadań ale na pewno oblecę oblecę wszystkich inżynierów których potrzebuje bo faktycznie w nowym stylu zrobiłem na niej tylko napęd FSD . Pilnie szukam swojego coriolisa z nią jeśli się zgodzisz to wkleję tutaj. Może być ciekawe porównanie.
HUSARSKI KORPUS LOGISTYCZNY  -  TWÓJ PEWNY START W GALAKTYCE

[Obrazek: 30866.png]




Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości