Baldur's Gate
#11
tez polecam na nowszej wersji pykać, jednak obecnie granie w niskiej rozdzielczości to masochizm, może zniechęcić

Bezspornym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest fakt, że się z nami nie kontaktuje...
[Obrazek: 1XKzkTr.png]
Odpowiedz
#12
Sam posiadam edycję poprawioną "jedynki"...aczkolwiek jeszcze jej nie uruchamiałem.. Może to śmieszne, ale mimo kilku prób w przeszłości zawsze odbijałem się od Baldurów z tego samego powodu - D&D'kowa mechanika... Nie wiem, jakoś nie lubię jej, i nie umiem się z nią dogadać - tu z góry przepraszam jeśli ktoś z naszego grona jest jako erpegowiec DDkowcem ;P - ale na tej mechanice niektórzy po prostu nie są w stanie grać...
"Heavier than a star, no place is too far

Not even space and time can touch this ship of mine"


- Keldian, "F.T.L."

Galnet  "Echo Przestrzeni"
Odpowiedz
#13
problem z tą mechaniką jest taki, że w zasadzie postacie inne niż fizyczne są w kiepskiej sytuacji - a magiczne są już skrajnością, przez ograniczone używanie skilli
ale to na początku, potem i to da się ogarnąć, choć wymaga pracy - a to nie każdy lubi Wink

Bezspornym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest fakt, że się z nami nie kontaktuje...
[Obrazek: 1XKzkTr.png]
Odpowiedz
#14
Nie, żebym miał awersję do mechaniki wymagającej trochę pracy - jak z większością znanych systemów nie mam kłopotów, mechaniki DDków nigdy nie mogłem rozgryźć - po prostu mi nie podchodzi, efektem czego bywały potem spektakularne wtopy, choćby właśnie w Baldurze ;P (albo to kwestia tego, że wychowałem się nie na D&D a na klasycznym Warhammerze ;P)
"Heavier than a star, no place is too far

Not even space and time can touch this ship of mine"


- Keldian, "F.T.L."

Galnet  "Echo Przestrzeni"
Odpowiedz
#15
Baldury zawsze były stworzone aby grać w drużynie, zawsze mi się to podobało że mag ma szanse z wojem do czasu kiedy ten do niego nie dopadnie, moim zdaniem logiczna mechanika. Granie magiem w BG1 i BG2 nie jest żadnym problemem bo w BG2 od razu masz kogoś do pomocy(TANKOWANIA) a w BG1 po 20 minutach gry już masz 4 osobową drużynę a po godzinie 6 osobową. Fakt mechanika AD&D jest skomplikowana i ciężko zajarzyć o co chodzi. Współczynników, modyfikatorów jest multum ale od liczenia tego wszystkiego jest komputer. Baldur's Gate 2 wciąż jest najlepszym cRPG'iem w jaki grałem, ponieważ równoważy fabularność Planescape Torment(polecam zagrać jeśli ktoś szuka wyrafinowanych gier) i nawalankę z Icewind Dale. Pillars of Eternity jest wybitne ale czerpie pełnymi garściami z tytułów które wymieniłem i ukazało się koło 13 lat po tych grach.
Odpowiedz
#16
PoE ma czerpać - po to powstało i za to ludziska płacili - jest naprawdę super połączeniem tradycji i grywalności.

Bezspornym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest fakt, że się z nami nie kontaktuje...
[Obrazek: 1XKzkTr.png]
Odpowiedz
#17
Planescape Torment - można tą grę uruchomić w wyższej rozdzielczości?
[Obrazek: yQ3vdLa.png]
Odpowiedz
#18
Z tego co wiem to wszystkie gry na tym silniku można modować do wyższej rozdzielczościSmile musisz w necie poszukaćSmile

https://www.youtube.com/watch?v=FmQvszWxgZU
Odpowiedz
#19
Uruchomiłem starą wersję z modami według tej instrukcji http://yetiograch.pl/gry/renowacja-klasy...ate-1-i-2/ i działa Biggrin. Chwilę pograłem i nie wygląda to tak tragicznie jak się spodziewałem Smile. Dziękuję za podpowiedzi.

Zazwyczaj w grach RPG utożsamiam się z Magiem. Nie wiem jak to się sprawdzi w BG (wcześniej ktoś pisał, że jest słabo) ale skoro dali możliwość grania tą klasą... to chyba musi jakoś działać...
Odpowiedz
#20
Jaki układ umiejętności polecacie dla wojownika?
Raxxla is no alien, is a ghost world, is a planet

[Obrazek: 24648.jpg]





Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości