07.04.2017, 13:25 UTC
Ano, przygodówek też brakuje. Od siebie mogę polecić Dead Secret. Naprawdę świetnie zrobiona gra - zagadka kryminalna. Taki stary dobry point & click, tyle że zrobiony pod VR. Gra jest krótka (u mnie naliczyło 3h w sumie), ale ma kilka zakończeń do odblokowania i naprawdę fajnie się w to gra, szczególnie samemu, nocą, bo jest lekko horrorowata.
Co do strzelanek, to ja po porażce z Serious Sam, który okazał się niemożebnie nudny po pierwszym przejściu wszystkich plansz nie tykałem żadnej strzlanki typu wave-shooter, ale myślę, że Sairento ma trzy spore atuty:
1) Miecze, bo świetnie się czuję, mając w jendej ręce gnata, a w drugiej saberkę - można się naprawdę poczuć naprawdę jak cyber-ninja
2) Mechanikę poruszania się. Tu nie ma teleportacji, tylko dash lub skok. W każdej chwili można na chwilę spowolnić czas, co fantastycznie się sprawdza w walce (Matrix style). Do tego odbijamy się od ścian, więc można robić ciekawe akrobacje. I do tego jest jeszcze wślizg (trzeba lekko przykucnąć tuż po wylądowaniu po skoku) - co też bardzo fajnie sprawdza się w walce.
3) Levelowanie postaci i broni. 3 drzewka umiejętności + zdobywanie bonusów do broni daje poczucie progresu w grze, mimo że jak na razie nie ma tam chyba żadnej historii.
Mnie wciągnęło na maxa, w przeciwieństwie np. do wspomnianego Serious Sama, w którym tak naprawdę niewiele się dzieje.
Co do strzelanek, to ja po porażce z Serious Sam, który okazał się niemożebnie nudny po pierwszym przejściu wszystkich plansz nie tykałem żadnej strzlanki typu wave-shooter, ale myślę, że Sairento ma trzy spore atuty:
1) Miecze, bo świetnie się czuję, mając w jendej ręce gnata, a w drugiej saberkę - można się naprawdę poczuć naprawdę jak cyber-ninja
2) Mechanikę poruszania się. Tu nie ma teleportacji, tylko dash lub skok. W każdej chwili można na chwilę spowolnić czas, co fantastycznie się sprawdza w walce (Matrix style). Do tego odbijamy się od ścian, więc można robić ciekawe akrobacje. I do tego jest jeszcze wślizg (trzeba lekko przykucnąć tuż po wylądowaniu po skoku) - co też bardzo fajnie sprawdza się w walce.
3) Levelowanie postaci i broni. 3 drzewka umiejętności + zdobywanie bonusów do broni daje poczucie progresu w grze, mimo że jak na razie nie ma tam chyba żadnej historii.
Mnie wciągnęło na maxa, w przeciwieństwie np. do wspomnianego Serious Sama, w którym tak naprawdę niewiele się dzieje.
--
:: Oficjalny Partner FDEV - zapraszam na Twitch (KLIK) po partnerskie skórki!
:: Tapetki z Elite i nie tylko (KLIK).
:: Oficjalny Partner FDEV - zapraszam na Twitch (KLIK) po partnerskie skórki!
:: Tapetki z Elite i nie tylko (KLIK).

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)