22.08.2026, 13:23 UTC
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.08.2026, 13:24 UTC przez Mathias Shallowgrave.)
(22.08.2026, 12:38 UTC)michal.pilat@gmail.com napisał(a): To ja i tak wyślę co przygotowalem bo mi to fabularnie sie wkleja. A wy z tym zrobcie co uważacie.
Droga do Husarii
Zaczęło się od samotności.
Wyruszyłem z Bańki z prostym planem — zobaczyć to, czego jeszcze nie zobaczył żaden człowiek. Nieznane systemy, obce światy, planety, na których przede mną nie postawił stopy żaden Commander. Oczywiście była też druga strona tej wyprawy — obietnica ogromnych pieniędzy. Egzobiologia, odkrycia, dane kartograficzne. Im dalej od Bańki, tym większa była pokusa, żeby lecieć jeszcze dalej.
Przez długi czas samotność mi nie przeszkadzała.
Wręcz przeciwnie.
Z czasem jednak zaczęła robić swoje.
Godziny spędzone w kokpicie, kolejne systemy, kolejne skany i kolejne światy, na których nie było nikogo poza mną. Człowiek zaczyna wtedy rozmawiać z komputerem pokładowym częściej, niż powinien.
W końcu problemy techniczne zmusiły mnie do przerwania wyprawy i powrotu w stronę zamieszkanej przestrzeni. Potrzebowałem części, inżynierów i przede wszystkim rozwiązania kilku problemów, których nie dało się naprawić samą determinacją.
W poszukiwaniu technologii i inżynierów, którzy mogli doprowadzić mój statek do porządku, dotarłem aż do Colonii.
I właśnie tam wydarzyło się coś, czego zupełnie się nie spodziewałem.
Przypadkiem trafiłem do Kolonii Sobieski.
Okazało się, że w Colonii trwały właśnie obchody dziesięciolecia jej istnienia, a społeczność świętowała otwarcie nowego Megamarketu w Jaques Station. Po miesiącach samotnego przemierzania pustki nagle znalazłem się w miejscu pełnym ludzi, rozmów, statków i przede wszystkim życia.
I zobaczyłem Husarię.
Nie chodziło nawet o same statki czy mundury. Chodziło o ludzi.
Wspólne latanie, żarty, świętowanie i zwykłą radość z tego, że po drugiej stronie komunikatora jest ktoś jeszcze. Patrzyłem na to z boku i pierwszy raz od bardzo dawna pomyślałem, że może jednak nie chcę spędzić reszty swojej kariery samotnie.
Moja podróż przez Colonię dobiegła końca. Interesy zostały załatwione, statek przygotowany do dalszego lotu, a kurs ponownie ustawiony na Bańkę.
Tym razem jednak wracałem z innym nastawieniem.
Przez długi czas uważałem, że najlepsze, co może spotkać Commandera, to być pierwszym człowiekiem, który zobaczy nieznany świat.
Po tym, co zobaczyłem w Colonii, zacząłem uważać, że równie ważne jest to, z kim można później o tym świecie opowiedzieć.
Samotna eksploracja dała mi doświadczenie, odkrycia i kilka milionów kredytów.
Husaria pokazała mi coś, czego nie da się kupić za żadne kredyty — ludzi, z którymi można dzielić kolejne wyprawy, walki, sukcesy i porażki.
Dlatego wracam do Bańki.
Nie po to, żeby znowu zamknąć się w kokpicie.
Wracam, żeby dołączyć do Husarii.
Tę wiadomość wysyłam jako moją aplikację rekrutacyjną z nadzieją na jej pozytywne rozpatrzenie. Być może sama myśl o tym, że po drugiej stronie czeka na mnie Husaria, wystarczy, żeby umilić mi długą podróż z Colonii do Bańki.
Jeśli aplikacja miala by zostać odrzucona to proszę poczekajcie z informacją zanim dolecę do banki aby nie odbierać mi radosnej nadziei i nowego celu.
Pozdrawiam cmd JING YANG.
Bez odbioru.
Świetny tekst, dzięki za podzielenie się. Wnoszę, że odwiedziłeś nasz system Kopernik i bazę planetarną Kolonia Sobieski?
Prosimy o chwilę cierpliwości, za jakiś czas otworzymy rekrutację, a na razie zapraszamy na Discorda!
--
:: Oficjalny Partner FDEV - zapraszam na Twitch (KLIK) po partnerskie skórki!
:: Tapetki z Elite i nie tylko (KLIK).
:: Oficjalny Partner FDEV - zapraszam na Twitch (KLIK) po partnerskie skórki!
:: Tapetki z Elite i nie tylko (KLIK).

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)