![]() |
|
Problem z rekrutacją - Wersja do druku +- The Winged Hussars - Forum (https://forum.thewingedhussars.com) +-- Dział: Strefa Publiczna (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Bar "11 parseków" (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=90) +--- Wątek: Problem z rekrutacją (/showthread.php?tid=7693) Strony:
1
2
|
Problem z rekrutacją - J.V. Orion - 23.11.2025 Dzień dobry, Około dwa tygodnie temu wysłałem formularz rekrutacyjny do Husarii i chciałem się upewnić, czy moja aplikacja dotarła oraz czy są już jakieś decyzje w tej sprawie. Rozumiem, że możecie być zajęci, ale byłbym wdzięczny za krótką informację o statusie mojej kandydatury. Pozdrawiam. CMDR J.V. Orion RE: Problem z rekrutacją - RIKO56 - 24.11.2025 Witam. Podłączę się do zapytania kolegi, czy są jakieś kłopoty w tej materii? MOże ktoś by nam odpowiedział ? osobiście też wysłałem Wam wniosek z tego portalu jak również zgłosiłem akceptację w samej grze jednak też nie mam z tej strony żadnej odpowiedzi. Tylko jeden gracz Rootsrat oznajmił mi, żeby czekać bo on sam się nie zajmuje rekrutacją. RE: Problem z rekrutacją - husarz - 24.11.2025 Oficer odpowiedzialny za rekrutację rozpatrza wnioski w wolnym czasie, stąd trzeba cierpliwie czekać. Gdyby coś było nie tak to była informacja na pv na forum. RE: Problem z rekrutacją - Jing Yang - 22.08.2026 Heyka. Właśnie miałem pisać wniosek o rekrutację a tutaj info że zamknięta. To jakieś chwilowa przerwa czy całkiem sie zamykacie ? RE: Problem z rekrutacją - Scarlet Yuri - 22.08.2026 @michal.pilat@gmail.com Jakie całkiem Husaria była, jest i będzie! Chwilowo zamknięte ze względów administracyjno-organizacyjnych, prawdopodobnie wrócimy z rekrutacją od września RE: Problem z rekrutacją - Jing Yang - 22.08.2026 To ja i tak wyślę co przygotowalem bo mi to fabularnie sie wkleja. A wy z tym zrobcie co uważacie . Droga do Husarii Zaczęło się od samotności. Wyruszyłem z Bańki z prostym planem — zobaczyć to, czego jeszcze nie zobaczył żaden człowiek. Nieznane systemy, obce światy, planety, na których przede mną nie postawił stopy żaden Commander. Oczywiście była też druga strona tej wyprawy — obietnica ogromnych pieniędzy. Egzobiologia, odkrycia, dane kartograficzne. Im dalej od Bańki, tym większa była pokusa, żeby lecieć jeszcze dalej. Przez długi czas samotność mi nie przeszkadzała. Wręcz przeciwnie. Z czasem jednak zaczęła robić swoje. Godziny spędzone w kokpicie, kolejne systemy, kolejne skany i kolejne światy, na których nie było nikogo poza mną. Człowiek zaczyna wtedy rozmawiać z komputerem pokładowym częściej, niż powinien. W końcu problemy techniczne zmusiły mnie do przerwania wyprawy i powrotu w stronę zamieszkanej przestrzeni. Potrzebowałem części, inżynierów i przede wszystkim rozwiązania kilku problemów, których nie dało się naprawić samą determinacją. W poszukiwaniu technologii i inżynierów, którzy mogli doprowadzić mój statek do porządku, dotarłem aż do Colonii. I właśnie tam wydarzyło się coś, czego zupełnie się nie spodziewałem. Przypadkiem trafiłem do Kolonii Sobieski. Okazało się, że w Colonii trwały właśnie obchody dziesięciolecia jej istnienia, a społeczność świętowała otwarcie nowego Megamarketu w Jaques Station. Po miesiącach samotnego przemierzania pustki nagle znalazłem się w miejscu pełnym ludzi, rozmów, statków i przede wszystkim życia. I zobaczyłem Husarię. Nie chodziło nawet o same statki czy mundury. Chodziło o ludzi. Wspólne latanie, żarty, świętowanie i zwykłą radość z tego, że po drugiej stronie komunikatora jest ktoś jeszcze. Patrzyłem na to z boku i pierwszy raz od bardzo dawna pomyślałem, że może jednak nie chcę spędzić reszty swojej kariery samotnie. Moja podróż przez Colonię dobiegła końca. Interesy zostały załatwione, statek przygotowany do dalszego lotu, a kurs ponownie ustawiony na Bańkę. Tym razem jednak wracałem z innym nastawieniem. Przez długi czas uważałem, że najlepsze, co może spotkać Commandera, to być pierwszym człowiekiem, który zobaczy nieznany świat. Po tym, co zobaczyłem w Colonii, zacząłem uważać, że równie ważne jest to, z kim można później o tym świecie opowiedzieć. Samotna eksploracja dała mi doświadczenie, odkrycia i kilka milionów kredytów. Husaria pokazała mi coś, czego nie da się kupić za żadne kredyty — ludzi, z którymi można dzielić kolejne wyprawy, walki, sukcesy i porażki. Dlatego wracam do Bańki. Nie po to, żeby znowu zamknąć się w kokpicie. Wracam, żeby dołączyć do Husarii. Tę wiadomość wysyłam jako moją aplikację rekrutacyjną z nadzieją na jej pozytywne rozpatrzenie. Być może sama myśl o tym, że po drugiej stronie czeka na mnie Husaria, wystarczy, żeby umilić mi długą podróż z Colonii do Bańki. Jeśli aplikacja miala by zostać odrzucona to proszę poczekajcie z informacją zanim dolecę do banki aby nie odbierać mi radosnej nadziei i nowego celu. Pozdrawiam cmd JING YANG. Bez odbioru. RE: Problem z rekrutacją - Mathias Shallowgrave - 22.08.2026 (22.08.2026, 12:38 UTC)michal.pilat@gmail.com napisał(a): To ja i tak wyślę co przygotowalem bo mi to fabularnie sie wkleja. A wy z tym zrobcie co uważacie Świetny tekst, dzięki za podzielenie się. Wnoszę, że odwiedziłeś nasz system Kopernik i bazę planetarną Kolonia Sobieski? Prosimy o chwilę cierpliwości, za jakiś czas otworzymy rekrutację, a na razie zapraszamy na Discorda! RE: Problem z rekrutacją - Jing Yang - 22.08.2026 Dokładnie tak. I to zupełnie przypadkiem. Szukałem najblizszej stacji z Outfitingiem i akurat wyszukało mi Sobieskiego . I tak los skrzyżował nasze losy
RE: Problem z rekrutacją - RNT_ROBO - 02.09.2026 (22.08.2026, 12:06 UTC)Scarlet Yuri napisał(a): @michal.pilat@gmail.com Dzień dobry ![]() Ja z synem początkujący.... szykujemy się do pomocy TWHE : pełni ambicji i czasu na eksploracje. Kiedy możemy liczyć na akceptacje ? ![]() Pzdr RE: Problem z rekrutacją - Jing Yang - 19.09.2026 Formularz wysłany. Nie mam jednak potwierdzenia ze dotarł wiec pisze tutaj .
|