Seria TES jest trochę specyficzna, ale ma też swój urok, choćby dzięki tej swobodzie działania - po prologu można iść praktycznie gdzie się chce, i robić co się chce. Ja na przykład, mimo przegrania duużej ilości czasu w Skyrima dopiero... w zeszłym roku? zrobiłem w końcu wątek główny, bo byłem ciekaw historii która jest główną osią wydarzeń w Skyrimie. Co robiłem dotychczas? Szwendałem się po okolicy, zwiedzałem różne miejsca (szczerze mówiąc nie mogę na pewniaka powiedzieć, że do dzisiaj zwiedziłem całą mapę). Dobrze swoją drogą wiedzieć, że nie tylko ja cierpię na altoholizm, i zamiast próbować "maxować" jedną postać w każdej dziedzinie podchodzę do sprawy bardziej roleplay'owo, i jeśli tworzę np. maga, to raczej udam się do Winterhold i tamtejszych magów, ale z pewnością nie dołączę do np. Towarzyszy w Whiterun - cóż, może archetypy postaci jakie sobie kreuję są trochę sztampowe, ale mnie to osobiście nie przeszkadza - a wszelkie niedoskonałości gry zawsze rekompensowałem sobie różnorakimi modami. Pozwolę sobie przy okazji zarekomendować od siebie jednego, moim skromnym zdaniem naprawdę ciekawego. Panowie, oto Vilja - jak dla mnie najlepszy mod z towarzyszem jaki został stworzony do Skyrima. Szczerze polecam Hetmanowi (jeśli jeszcze jej nie zna) i każdemu kto lubi bardziej fabularnie podejść do gry. Potrafi ona bardzo wiele: co ja będę się rozpisywał, zobaczcie opis moda na Nexusie, osobiście jestem pod ogromnym wrażeniem, ile pracy ktoś w to włożył - gorąco polecam! Właśnie tego typu dzieła sprawiają, że do gier Bethesdy można wracać po wielokroć. - a są jeszcze potężne modyfikacje czy wręcz konwersje dodające zupełnie nowe lokacje, historie itp - np. Falskaar czy Endereal.
"Heavier than a star, no place is too far
Not even space and time can touch this ship of mine"
27.10.2016, 23:13 UTC (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.10.2016, 23:25 UTC przez ShinzoSin.)
Jeśli idzie o followers w grach z serii TES to od zawsze mnie wkurzali. SI jest głupie, często blokuje jakieś drzwi albo wąskie przejście, a w walce bardziej przeszkadza niż pomaga. Uważałem takie NPCe za bezuźyteczne i nie używałem żadnego.
Tak było do czasu aż trafiłem na Sofię. Nie ma lepszego towarzysza niż ona. Jest genialnie dubingowana. Ma dziesiątki żartów na każdą okazję, które są oskryptowane by się odpalić w zależności od postępów w fabule. Może się nawet upić i zacząć wygłupiać po pijaku. Do tego świetnie walczy kombinacją miecza i zaklęć destrukcji. Ma też w opcji tłumaczenie, polskie napisy.
W jednym zdaniu obojętne czy ktoś lubi czy nie lubi mieć NPCa za wsparcie to Sofi koniecznie trzeba dać szansę.
28.10.2016, 10:52 UTC (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.10.2016, 10:56 UTC przez Doom_days.)
(28.10.2016, 09:39 UTC)Fenyl de Lechia napisał(a): Myślę, że to jest zasada Skyrima - jeżeli jest coś, co Cie wkurza, to na pewno jest na to mod:p
Zgadza się scena moderska tworzy wszystko. Od modów przydatnych i w klimacie świata gry, po przez mody wyglądające jak mokry sen nastolatka, kończą na modach absurdalnych jak na przykład to:
(28.10.2016, 11:03 UTC)Gal Black napisał(a): Pewnie głupie pytanie, ale czy do wersji special edition da się przenieść savea z poprzedniej wersji?
Pewnie będzie się dało. Na razie polecam trochę poczekać z Special Edition bo na aktualnym etapie gra jest gorsza niż podstawka. Scena moderska musi przenieść najważniejsze mody na nową wersję. Moim zdaniem póki SKSe nie zostanie dostosowane do obecnej wersji nie ma co nawet ruszać
(28.10.2016, 11:03 UTC)Gal Black napisał(a): Pewnie głupie pytanie, ale czy do wersji special edition da się przenieść savea z poprzedniej wersji?
Pewnie będzie się dało. Na razie polecam trochę poczekać z Special Edition bo na aktualnym etapie gra jest gorsza niż podstawka. Scena moderska musi przenieść najważniejsze mody na nową wersję. Moim zdaniem póki SKSe nie zostanie dostosowane do obecnej wersji nie ma co nawet ruszać
Już ciupałeś? Ta wersja z XOne (filmik wrzuciłem wyżej) wyglądała moim zdaniem świetnie. Poważnie aż tak źle?
(28.10.2016, 11:03 UTC)Gal Black napisał(a): Pewnie głupie pytanie, ale czy do wersji special edition da się przenieść savea z poprzedniej wersji?
Pewnie będzie się dało. Na razie polecam trochę poczekać z Special Edition bo na aktualnym etapie gra jest gorsza niż podstawka. Scena moderska musi przenieść najważniejsze mody na nową wersję. Moim zdaniem póki SKSe nie zostanie dostosowane do obecnej wersji nie ma co nawet ruszać
Już ciupałeś? Ta wersja z XOne (filmik wrzuciłem wyżej) wyglądała moim zdaniem świetnie. Poważnie aż tak źle?
Zaraz sobie ściągnę i obadam ale po prostu uważam że bez modów się nie opłaca. Lepsze rezultaty można osiągnąć przy pomocy obecnych modów graficzny na obecnej wersji. Special Edition musi po prostu zostać "rozebrana przez moderow". Przede wszystkim SKSE musi zostać dostosowane. Nie żebym twierdził że SE jest gorsze od podstawki na zawsze, przejście na architekturę 64-bitową pozwoli modera rozwinąć skrzydła.