14.12.2017, 16:15 UTC (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.12.2017, 16:26 UTC przez Pajk.)
Targoidzi targoidami, ale mnie zaczepili w Electrze dwaj debile - jeden aspem, drugi cutterem, skoczyłem do Titan's Daughter haulerem, to skoczyli za mną. Co to się z ludźmi porobiło, żeby haulera cutterem atakować.
Czy Rescue Ship ma duże pady, bo jak nie to kiepska sprawa z tymi uciekinierami ze stacji, widziałem, że Anacondy ratunkowe latają, ale to chyba nie świadczy. Prawie usmażyłem haulera w stacji, temperatura do 250% doszła. Trzeba wlatywać i od razu heatsinkiem, potem brać, ilu wejdzie na pokład i w nogi, wszystko się pali w środku.
No to można belugą ratować
Tylko do Plejad trzeba ją przerzucić w wersji "tanie linie". Coraz więcej statków mam Plejadach zaparkowanych, za chwilę coś na grieferów też dolożę (sidewindera???).
Nic się nie dzieje, i w ogóle mnie to nie wciągnęło.
Natomiast z czego to wynika:
1. W Elite nie da sie przegrać.
2. Interakcja jest opcjonalna, przecież każdy może grać jak chce.
3. Fabuła jest 30 minut drogi od bańki, niedorozwija się w ślimaczym tempie. To tak żeby gankerzy nie przeszkadzali. Tylko że oni tam właśnie siedzą.
4. Thargoidzi nie są groźni.
5. Sposób spotkania thargoida - zejście do USS jest strasznie drętwe.
6. Grindfest CG jako przedstawienie fabuły. Zmiana tekstu w opisowym tekstboksie co kilka dni. Brawo Frontier.
7. Sprzęt na thargoidów nieefektywny na graczy. Nie warto go przez to mieć. Goście latają w plejadach i polują na tych co polują na thargoidów, bo tamci są bezbronni.
8. Ubicie thargoida nic nie daje. Nie warte ryzyka, nic z tego nie wynika.
9. Ubicie thargoida jest nudne i powtarzalne jak robimy to 3-4 raz.
10. Ubicie 100 thargoidów daje tyle samo co 1.
11. Udział w grindfeście nic nie daje. Ani to fajne, ani ekonomicznie atrakcyjne.
(14.12.2017, 17:48 UTC)Kyokushin napisał(a): Dałem 3. Po 2 miesiącach, jednak uważam że ssie.
Nic się nie dzieje, i w ogóle mnie to nie wciągnęło.
Natomiast z czego to wynika:
1. W Elite nie da sie przegrać.
2. Interakcja jest opcjonalna, przecież każdy może grać jak chce.
3. Fabuła jest 30 minut drogi od bańki, niedorozwija się w ślimaczym tempie. To tak żeby gankerzy nie przeszkadzali. Tylko że oni tam właśnie siedzą.
4. Thargoidzi nie są groźni.
5. Sposób spotkania thargoida - zejście do USS jest strasznie drętwe.
6. Grindfest CG jako przedstawienie fabuły. Zmiana tekstu w opisowym tekstboksie co kilka dni. Brawo Frontier.
7. Sprzęt na thargoidów nieefektywny na graczy. Nie warto go przez to mieć. Goście latają w plejadach i polują na tych co polują na thargoidów, bo tamci są bezbronni.
8. Ubicie thargoida nic nie daje. Nie warte ryzyka, nic z tego nie wynika.
9. Ubicie thargoida jest nudne i powtarzalne jak robimy to 3-4 raz.
10. Ubicie 100 thargoidów daje tyle samo co 1.
11. Udział w grindfeście nic nie daje. Ani to fajne, ani ekonomicznie atrakcyjne.
Mam wrażenie że Frontier naprawdę nie ma desginerów gameplayu jak to czytam...
(01.12.2017, 08:48 UTC)Rudolf The One napisał(a): Coś w tym jest.
Szczególnie patrząc na to ile im zajęło zaproponowanie zmian do Inżynierów:
(na podstawie podsumowania po Livestreamie)
Cytat:no more secondary effects, to counter the loss of positive secondaries the base rolls of a blueprint will be slightly better (142 dirty drives here we come)
always get better rolls with subsequent attempts, there will still be negative effects
penalties of a blueprint will be fixed and not within a range anymore
pinned blueprints can be crafted anywhere where is outfitting, meaning you don't have to fly back to an engineer's base after collecting materials for one pinned blueprint
experimental effects on weapons will no longer be randomly applied and can no longer be bought for favours, instead you pay extra materials to get these effects
there will be "preset rolls with effects" to buy, no upgrading or rng involved (not sure if i understood this correctly)
no more losing reputation with an engineer
there will be a material trader at starports, trading specific amounts of materials for other materials with a little mark-up (grades of materials still apply) , meaning there will be less grinding for a specific thing you search for because you can just trade in stuff you don't need atm
old rolls will persist after update (= legacy modules confirmed)
STORAGE CAP INCREASED! probably 100 per material YAY
module storage may be increased as well, but there has to be a cost for that (probably credits for rental)
blacklist / ignore list for materials that you don't care for (i.e. they won't show up in contacts)
G5 mods can only be reached by subsequently improving lower grade mods, meaning you have to go through the progression of G1 -> G2 -> ... -> G5 and can't straight out mod a module to the highest possible grade
Przepraszam ale te zmiany to już weszły? Czy to przyszłościowa sprawa?