31.07.2017, 13:18 UTC
Moim zdaniem jedna z najlepszych i poruszających scen w historii kina ever. Moment, w którym praczłowiek odkrywa narzędzia i broń to moment przełomowy dla naszej rasy. Ta scena to czysty perfekcjonizm, gra, kadry, atmosfera, muzyka... Dla mnie numer 1 w historii kinematografii. Czapki z głów dla mistrza Kubricka.
Numer 2 natomiast to monolog z łowcy androidów
Zawsze mam ciary, jak to oglądam. Ponownie, gra, atmosfera, kulminacja całego filmu, światłocienie... Miodzio!
--
:: Oficjalny Partner FDEV - zapraszam na Twitch (KLIK) po partnerskie skórki!
:: Tapetki z Elite i nie tylko (KLIK).
:: Oficjalny Partner FDEV - zapraszam na Twitch (KLIK) po partnerskie skórki!
:: Tapetki z Elite i nie tylko (KLIK).

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)