07.09.2016, 20:17 UTC
Dla mnie nie ma większego znaczenia, jakim statkiem latam. Elite to podróż, która daje mi radochę. Jeszcze ani razu nie grindowałem w tej grze (w sensie bezmyślnie w kółko nie robiłem tego samego, mimo tego, że było to nudne, wkurzające i monotonne), ani razu nie wykorzystywałem myków na relogowanie się, ani razu nie byłem w systemach typu Robigo czy Sothis.
W (bodajże) listopadzie 2014 był reset save'a dla wszystkich (gra weszła wtedy w fazę Gamma), a przy release jeszcze raz zrobiłem reset. I od tamtej pory dorobiłem się zaledwie Pytona, w assetach mam ze 200 kk, na koncie 100 kk (to najwięcej gotówki, jaką widziałem w Elite
). I mam niesamowity fun! Ddłuższą przerwę miałem tylko raz, w czerwcu 2015 (spowodowaną małą obrazą na Frontiera, ale bynajmniej nie znudzeniem) i mimo tego gra w ogóle mi się nie nudzi.
To, co Elite ma do zaoferowania dawkuję sobie powoli i cieszę się tym co jest, zdając sobie sprawę, że gra będzie już tylko ulepszana. Polecam każdemu spróbować takiego podejścia! Broń borze gęsty i zielony - nie twierdzę, że to jest jedynia słuszny sposób na granie w Elite! Niech każdy gra tak jak mu się podoba i jak lubi (może za wyjątkiem psucia sobie gry przez grind, a później narzekanie, że ten grind w grze jest, bo grind tworzy sobie gracz, a nie gra
), ale naprawdę polecam czasami zwolnić tempo i posmakowa Elite kąsek po kąsku.
Tutaj nie ma endgame jako takiego, większe statki wcale nie są jakoś mega lepsze, dopóki nie są w rękach doświadczonego pilota.
Chętnie wsiadłbym do Sidewindera i postrzelał się z nowicjuszem, który po 4 h grania kupił Pytona, żeby to udowodnić
W (bodajże) listopadzie 2014 był reset save'a dla wszystkich (gra weszła wtedy w fazę Gamma), a przy release jeszcze raz zrobiłem reset. I od tamtej pory dorobiłem się zaledwie Pytona, w assetach mam ze 200 kk, na koncie 100 kk (to najwięcej gotówki, jaką widziałem w Elite
). I mam niesamowity fun! Ddłuższą przerwę miałem tylko raz, w czerwcu 2015 (spowodowaną małą obrazą na Frontiera, ale bynajmniej nie znudzeniem) i mimo tego gra w ogóle mi się nie nudzi. To, co Elite ma do zaoferowania dawkuję sobie powoli i cieszę się tym co jest, zdając sobie sprawę, że gra będzie już tylko ulepszana. Polecam każdemu spróbować takiego podejścia! Broń borze gęsty i zielony - nie twierdzę, że to jest jedynia słuszny sposób na granie w Elite! Niech każdy gra tak jak mu się podoba i jak lubi (może za wyjątkiem psucia sobie gry przez grind, a później narzekanie, że ten grind w grze jest, bo grind tworzy sobie gracz, a nie gra
), ale naprawdę polecam czasami zwolnić tempo i posmakowa Elite kąsek po kąsku. Tutaj nie ma endgame jako takiego, większe statki wcale nie są jakoś mega lepsze, dopóki nie są w rękach doświadczonego pilota.
Chętnie wsiadłbym do Sidewindera i postrzelał się z nowicjuszem, który po 4 h grania kupił Pytona, żeby to udowodnić
--
:: Oficjalny Partner FDEV - zapraszam na Twitch (KLIK) po partnerskie skórki!
:: Tapetki z Elite i nie tylko (KLIK).
:: Oficjalny Partner FDEV - zapraszam na Twitch (KLIK) po partnerskie skórki!
:: Tapetki z Elite i nie tylko (KLIK).

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)