Dziennik pokładowy - raport dobowy Imperial Eagle aka Strzalka; 18.01.3311, CMDR DexiaK
Powrót i same nowości!
Pełen nowej energii, po przerwie startuje ze skanami w nowym rejonie. Z bólem przedłużałem przerwę o jeden dzień, ale niestety o kwestie psychiczne też trzeba zadbać. Miło było spędzić dzień na pogadankach z Colleen i spacerach po pokładach Siewcy Pogardy. Każdemu mogę to zasugerować. W momencie gdy człowiek staje się świadomy coraz głębszego brnięcia w codzienną rutynę, kiedy nawet hobby przestaje dawać radość, musi się od tego oderwać. Może i nieco żałuję, ze efekt tej przerwy nie jest tak mocny jak zakładałem ale na pewno był swoistym resetem. Warto dodać że w barze serwują Indi Bourbon i jest naprawdę niezły. Nie są to husarskie specjały ale na delikatny reset był całkiem ok. Z rzeczy istotnych dla raportu wymieniłem niektóre elementy kokpitu strzałki na nowe. Zbierałem się już do tego przed ekspedycją, ale ostatecznie jakoś zawsze brakowało czasu. Niby nic szczególnego ale komfort z korzystania mocno podskoczył. Start z Siewcy Pogardy na spokojnie. Pobadać jak najwięcej, zmapować jak najwięcej by po powrocie móc się oddać działaniom na rzecz TWH. Pierwszy smaczek to wpis do codexu Bakterii Acies Cobaltowych. W poprzednich układach 4-krotnie próbowałem je znaleźć na mocno oddalonych planetach, gdzie panowały niemal całkowite ciemności nawet na półkulach skierowanych w stronę głównej gwiazdy. Tutaj w układzie Flya Hypa SK-U b50-1 końcu oddało się je znaleźć na wystarczająco dobrze oświetlonej planecie. Może i nie maja jakiejś wielkiej wartości, ale miło odhaczyć ten wpis. Samo miejsce ich znalezienia w wielkim kraterze meteorytowym również warte jest odnotowania.
![[Obrazek: 20250118220654-1.jpg]](https://i.ibb.co/b6MHj4N/20250118220654-1.jpg)
W kolejnym skanie w Flya Hypa TW-L c24-40 trafił się księżyc z atmosferą CarbonDioxide i 6 sygnałami bio. Pozbierałem czerwone ananasy czyli Aleoida Gravis Torquise, oraz natrafiłem na Clypeus Lacrimam. Obydwie biologie spotykane przeze mnie po raz pierwszy. Co ciekawe obecne tu diabelskie paluch czyli Fungoida Gelata wyjątkowo są z pomalowanymi paznokciami na Cyan.
![[Obrazek: 20250118222800-1.jpg]](https://i.ibb.co/7rSgXcC/20250118222800-1.jpg)
![[Obrazek: 20250118223425-1.jpg]](https://i.ibb.co/J2pntKT/20250118223425-1.jpg)
![[Obrazek: 20250118225339-1.jpg]](https://i.ibb.co/0Q9sG1K/20250118225339-1.jpg)
Kolejno na uwagę zasłużył sobie układ Flya Hypa KY-F d12-1. Atmosferyczny księżyc z pierścieniami i bakteriami
oraz obiekt 8 z 11 księżycami i Receptą Conditivus. Nie tak piękna jak ostatnia bo w kolorze White ale i tak miło znowu ją znaleźć. ![[Obrazek: 20250119002345-1.jpg]](https://i.ibb.co/z59NNtM/20250119002345-1.jpg)
Poza tym brak do zaraportowania o innych ciekawostkach. Guardianie się od początku usilnie ukrywają więc pozostaje liczyć na następne dni.
Powrót i same nowości!
Pełen nowej energii, po przerwie startuje ze skanami w nowym rejonie. Z bólem przedłużałem przerwę o jeden dzień, ale niestety o kwestie psychiczne też trzeba zadbać. Miło było spędzić dzień na pogadankach z Colleen i spacerach po pokładach Siewcy Pogardy. Każdemu mogę to zasugerować. W momencie gdy człowiek staje się świadomy coraz głębszego brnięcia w codzienną rutynę, kiedy nawet hobby przestaje dawać radość, musi się od tego oderwać. Może i nieco żałuję, ze efekt tej przerwy nie jest tak mocny jak zakładałem ale na pewno był swoistym resetem. Warto dodać że w barze serwują Indi Bourbon i jest naprawdę niezły. Nie są to husarskie specjały ale na delikatny reset był całkiem ok. Z rzeczy istotnych dla raportu wymieniłem niektóre elementy kokpitu strzałki na nowe. Zbierałem się już do tego przed ekspedycją, ale ostatecznie jakoś zawsze brakowało czasu. Niby nic szczególnego ale komfort z korzystania mocno podskoczył. Start z Siewcy Pogardy na spokojnie. Pobadać jak najwięcej, zmapować jak najwięcej by po powrocie móc się oddać działaniom na rzecz TWH. Pierwszy smaczek to wpis do codexu Bakterii Acies Cobaltowych. W poprzednich układach 4-krotnie próbowałem je znaleźć na mocno oddalonych planetach, gdzie panowały niemal całkowite ciemności nawet na półkulach skierowanych w stronę głównej gwiazdy. Tutaj w układzie Flya Hypa SK-U b50-1 końcu oddało się je znaleźć na wystarczająco dobrze oświetlonej planecie. Może i nie maja jakiejś wielkiej wartości, ale miło odhaczyć ten wpis. Samo miejsce ich znalezienia w wielkim kraterze meteorytowym również warte jest odnotowania.
![[Obrazek: 20250118220654-1.jpg]](https://i.ibb.co/b6MHj4N/20250118220654-1.jpg)
W kolejnym skanie w Flya Hypa TW-L c24-40 trafił się księżyc z atmosferą CarbonDioxide i 6 sygnałami bio. Pozbierałem czerwone ananasy czyli Aleoida Gravis Torquise, oraz natrafiłem na Clypeus Lacrimam. Obydwie biologie spotykane przeze mnie po raz pierwszy. Co ciekawe obecne tu diabelskie paluch czyli Fungoida Gelata wyjątkowo są z pomalowanymi paznokciami na Cyan.
![[Obrazek: 20250118222800-1.jpg]](https://i.ibb.co/7rSgXcC/20250118222800-1.jpg)
![[Obrazek: 20250118223425-1.jpg]](https://i.ibb.co/J2pntKT/20250118223425-1.jpg)
![[Obrazek: 20250118225339-1.jpg]](https://i.ibb.co/0Q9sG1K/20250118225339-1.jpg)
Kolejno na uwagę zasłużył sobie układ Flya Hypa KY-F d12-1. Atmosferyczny księżyc z pierścieniami i bakteriami
oraz obiekt 8 z 11 księżycami i Receptą Conditivus. Nie tak piękna jak ostatnia bo w kolorze White ale i tak miło znowu ją znaleźć. ![[Obrazek: 20250119002345-1.jpg]](https://i.ibb.co/z59NNtM/20250119002345-1.jpg)
Poza tym brak do zaraportowania o innych ciekawostkach. Guardianie się od początku usilnie ukrywają więc pozostaje liczyć na następne dni.
"Lepiej być żołnierzem w ogrodzie, niż ogrodnikiem na wojnie"
Żyj w zgodzie z sobą samym, ale bądź gotów na każde wyzwanie
Żyj w zgodzie z sobą samym, ale bądź gotów na każde wyzwanie



.png)