Błędy błędami, ale nigdy nie zaszkodzi zapytać
|
Ciężkie początki
|
|
Błędy błędami, ale nigdy nie zaszkodzi zapytać
28.08.2017, 08:26 UTC
Oczywiście, że warto pytać i pewnie będę to robił. Jednak jak patrzę na fora lub grupy na fejsie o ED, to dominują pytania (a może takie najbardziej mnie rażą i rzucają się w oczy) o to jak szybko wbić rangę, jak zarobić na Cuttera albo Corvettę ze wszystkimi modułami, jaki build jest najlepszy. Siłą rzeczy powstają pod to poradniki. Ostatnio usłyszałem gdzieś określenie "jabłoń, która pyta Boga jak ma rosnąć" i zadawanie takich pytań kojarzy mi się właśnie z pytaniem "jak mam żyć w tej grze?". Przy takim podejściu zawartość vel content wyczerpuje się bardzo szybko i odbiór gry zostaje mocno spłaszczony.
28.08.2017, 08:49 UTC
To forum jest inne, niż grupy na fb. Większość graczy TWH wyrosła z wieku gim... już dawno. Do tego mamy sporo doświadczonych i chętnych do pomocy osób.
Po drugie - tej gry nie da się "przejść" i to chyba jest jej największą zaletą. Chyba Frontier policzył, że na to, żeby odkryć wszystkie systemy w grze przy aktualnym tempie potrzeba ok. 86 lat. Jest co robić, poza tym zaraz na wpadną obcy i z pewnością zdrowo namieszają.
28.08.2017, 09:33 UTC
Na FB dominują ludzie, którzy chyba myślą że ED to strzelanka
Ale na całe szczęście tak nie jest
28.08.2017, 11:33 UTC
ED jest grą dla ludzi cierpliwych i delektujących się rozrywką. Jest to gra, która wymaga myślenia i nie wybacza błędów i właśnie za to ją kochamy.
29.08.2017, 10:47 UTC
(28.08.2017, 08:26 UTC)Dydex82 napisał(a): Oczywiście, że warto pytać i pewnie będę to robił. Jednak jak patrzę na fora lub grupy na fejsie o ED, to dominują pytania (a może takie najbardziej mnie rażą i rzucają się w oczy) o to jak szybko wbić rangę, jak zarobić na Cuttera albo Corvettę ze wszystkimi modułami, jaki build jest najlepszy. Siłą rzeczy powstają pod to poradniki. Ostatnio usłyszałem gdzieś określenie "jabłoń, która pyta Boga jak ma rosnąć" i zadawanie takich pytań kojarzy mi się właśnie z pytaniem "jak mam żyć w tej grze?". Przy takim podejściu zawartość vel content wyczerpuje się bardzo szybko i odbiór gry zostaje mocno spłaszczony. Jak to było w piosence: "nie o to chodzi by złapać króliczka - ale by gonić go..."
Bezspornym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest fakt, że się z nami nie kontaktuje... ![]()
31.08.2017, 08:13 UTC
To pewnie potrzeba "ukończenia" gry. W Elite w takim przypadku za "endgame" można pewnie uznać posiadanie wszystkich statków i wszystkich rang. "Problem" z tą grą jest taki, że nie ma końca. Uwielbiałem to, jak wieki temu grałem we Frontier: Elite II na Amidze. I uwielbiam dziś. Brakuje mi kilka mechanik, które były w leciwym Frontierze, a nie ma tutaj, ale idzie ku dobremu. W ED gram od września zeszłego roku i w zeszłym tygodniu dochrapałem się rangi na Imperial Clippera, więc pewnie Cuttera albo Korwetę zobaczę za dwa lata
ale to jest właśnie urok Elite - grę "przechodzi się" latami, a nie godzinami
Star Citizen kod referencyjny: STAR-7T7J-3QFX
YT: Obywatel Yautja - YouTube (28.08.2017, 08:49 UTC)Pajk napisał(a): Chyba Frontier policzył, że na to, żeby odkryć wszystkie systemy w grze przy aktualnym tempie potrzeba ok. 86 lat. To jest pomyłka o kilka rzędów wielkości : Na EDSM stoi "0.003892% of the galaxy has been discovered on EDSM, it will take 56,352 years, 3 months, 27 days to discover it entirely." Zakładam pesymistycznie że jeden na 1000 graczy zgłasza systemy do EDSM, to oznacza, że 500 lat. Bardziej realnie to zapewne co najmniej jeden na 100 eksplorerów ma EDSM, więc ta ilość lat będzie zapewne około 5000. Biorąc pod uwagę, że coraz mniej osób gra to prędzej zgaśnie słońce niż wszystko odkryjemy
31.08.2017, 08:52 UTC
A przepraszam, myślałem, że to było 3% w 2 lata.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|