Ciężkie początki
#1
Hej witam was,nie pisałem nic na forum od dawna dla tego,postanowiłem,świeżo wyspany z kawą w ręku że coś tu naskrobie,życie w elite każdy z nas bawi sie tu na swój sposób,gram w tą gre od grudnia 2016,z początku zakładałem sobie że zostane odkrywcą,posiadająć świeżutkiego Sidewindera i podstawowy skaner zaczołem latać po najbliższych gwiazdach,skanowałem wszystko jak leci gwiazdy,planety,księżyce,pasy asteroid słowem co mi wpadło  na celownik hehe,i jak to u mnie z nową gra bywa zaczołem zarywać nocki,mega litry wyptej kawy i ciężarówka wypalonych fajek do tego moje ukochane wino i tak minoł pierwszy miesiąc i wróciłem na stacje aby sprzedać dane które zebrałem, i jak dziecko cieszyłem sie kiedy zobaczyłem pierwsze tysiące kredytów na swoim koncie,zadałem sobie wtedy pytanie na co je wydać ?,postanowiłem kupić sobie nowy statek to był Viper MKIII do tego dokupiłem lepszy skaner i zbiorniki paliwa,cieszac sie z nowe zabawki poleciałem badać dalej,teraz dzieki lepszemu statkowi i lepszemu skanerowi,nie tylko zwiekszyłem swój zasieg ale także zwiekszyła sie ilość odkrywanych przeze mnie ciał niebieskich,apropo uważajcie na gwiazdy neutronowe to we niebieskie swiecace bydle grawitacja tego holerstwa jest duża i lepiej w nia nie wpaść.Minoł kolejny miesiąc wróciłem na stacje i sprzedałem dane dzieki EDDB namierzyłem swój nowy statek do był Diamondback Scout,cóż to była za maszyna,szybsza,zwrotniejsza,o wiekszym zasiegu do tego te kable wystające z kabiny jak dla mnie miodzio Wink, i jakby tego mało mało doszedł do tego najlepszy skaner Advanced Discowery Scaner i na dokładke Detailed Discowery Skaner o tym drugim dowiedziałem sie dosyć pózno czas leciał a ja zaczynałem dorabiać sie nowych statków takich jak Diamondback Explorel aż wkońcu dopadłem sie do Transportera T7,kawał krowy takie były moje pierwsze wrażenia z zakupu tego statku za 17kk Cr co jak dla mnie był wtedy majątek zasówałem nim ile fabryka dała ba ! nadal nim latam woże pasażerów,towary i czasem polece na jakaś misje badawczą,czas leci znowu zaczołem zarywać nocki bo na Horyzoncie pojawiły sie dodatek Horizon na moim kompie i ...Anakonda !!! to jest dopiero krówsko jeden z  najwiekszych i najciezszych statków w grze powiedziałem sobie biore to !,zarobie na niego w miesiąc ,o ile wytrwam, co z tego że trzeba kupić pózniej do niego moduły które sa bardzo drogie (podobno),ja wiem jedno dla mnie gra w Elite zacznie sie dopiero gdy kupie Anakonde,uch,naskrobałem sie i to wszystko w wielkim skrócie ;Wink dozobaczenia w grze CMDR Łowca bez odbioru.
Odpowiedz
#2
Strasznie fajnie się czytało Smile
Ale na razie proponuję - kup pytona i moduły cargo 3x6 i 2x5, pasażerskie 2x 6 economy, 1x 6 business, 2x 5 first - to jest maszynka do zarabiania pieniędzy Smile - no i te dwa skanery przerzuć do niego. potem inżynier Felicity na skok 5 i thrustery 3 i rządzisz galaktyką.
Jak coś, to PW albo TS.
Odpowiedz
#3
Cieszę się, że gra Ci się podoba. To miała być gra, którą miałem grać tylko chwilę. Ale utonąłem w niej na dłuuugie miesiące (thx CMDR Seba312) i dalej mi się podoba. W miarę czasu poznasz coraz to nowe statki, potem okręty bojowe, nowe misje, nowe aktywności w grze. Potem inżynierowie, jazda po planetach w poszukiwaniu materiałów, grind rangi, znowu nowe okręty, ulepszanie i eksperymentowanie z ulepszeniami od inżynierów. Jest co robić. Witamy w grupie zakręconych świrów Smile
Odpowiedz
#4
Łowca, po prostu baw się dobrzeSmile
Odpowiedz
#5
I pamiętaj ... Thargoidzi już się zbliżają   Biggrin Biggrin Biggrin
Odpowiedz
#6
Spotkaliśmy się jak leciałeś T7. Powodzenia, anakondy cena x3 będą kosztowały moduły. Proponuję Ci kupić Belugę i porobić misje pasażerskie. szybciej się powinieneś dorobić...
Odpowiedz
#7
Orka styklnie , szkoda kasy na Beluge Smile
Odpowiedz
#8
zyski z pasażerskich rosną w miarę zdobywania rang, na początku ani orka ani beluga ani delfinek nie są konieczne (podkreślam konieczne - bo oczywiście immersja dużo lepsza gdy latasz dedykowaną jednostką)
jednak na początku rozgrywki nie stać nas na dedykowane zabawki - i dlatego lepsze (czytaj: ekonomicznie rozsądniejsze) są uniwersalne
setup taki jak pajk podał jest ok, a misje pasażerskie nawet ASP-em można robić - myk polega na tym, że moduły pasażerskie (poza najlepszymi kabinami) można wstawić do każdego statku - zaś misji na te najlepsze kabiny to za wiele nie ma - dlatego nawet ekonomiczna daje rade i zarabia

uniwersalne kadłuby, to (w kolejności): Cobra, ASP, Pyton i Anakonda - jestem pewien, że gra się jednak zacznie WCZEŚNIEJ, niż na Andzi Wink

i na koniec prośba: po znakach typu kropka, przecinek, wykrzyknik, itp. - stosuj spację, do tego warto co jakiś czas użyć entera albo dwu i zrobić przerwę w linijkach - bez tego tekst się zlewa i robi ściana Smile

Bezspornym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest fakt, że się z nami nie kontaktuje...
[Obrazek: 1XKzkTr.png]
Odpowiedz
#9
Swoją przygodę z ED "na poważnie" rozpocząłem także od eksploracji. Kupiłem Haulera, fuel scoop, najmocniejszy skaner i poleciałem. Zrobiłem ponad 5000 Ly w jedną stronę i wróciłem. Statek był praktycznie wrakiem, ponieważ nie wziąłem osłon i kilka razy się zagapiłem i przypiekła mnie gwiazda, ale wróciłem Smile Zarobek był satysfakcjonujący i jego znaczna część nadal czeka na wydanie.
Niedawno postanowiłem, że olewam poradniki typu "jak zdobyć wszystko już". Zamierzam popełniać błędy, wkurzać się na siebie z tego powodu i realizować cele, które sobie stawiam (o ile nie postanowię ich zmienić). Boleję tylko nad brakiem czasu na robienie wszystkiego co chciałbym zrobić, a w najbliższym czasie tego czasu będzie pewnie jeszcze mniej.
Odpowiedz
#10
(28.08.2017, 07:50 UTC)Dydex82 napisał(a): Niedawno postanowiłem, że olewam poradniki typu "jak zdobyć wszystko już". Zamierzam popełniać błędy, wkurzać się na siebie z tego powodu i realizować cele, które sobie stawiam (o ile nie postanowię ich zmienić).

To właśnie jest dobre podejście, satysfakcja i radość z rozgrywki o wiele większaWink
[Obrazek: sz37R8A.png]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości