A ja nie mogę się przebić przez styl Bethesdy. Odrzuca mnie styl graficzny i interfejs ich gier. Z reguły kończę rozgrywkę po kilkunastu minutach i nie mam ochoty wracać. Tak było z Morrowind, tak było ze Skyrim, tak było z nowymi Falloutami i tak było z Dishonored. Tylko nowy Doom mnie zatrzymał przy sobie, ale to może dlatego, że nie nadali mu swojego stylu tylko próbowali odtworzyć ten oryginalny

.png)
.png)
.png)
.png)

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)