Zamordowałem jednego i powiesiłem na poręczy.
Reszta się boi i ląduję u sąsiada.
Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać
"Każda frakcja ma takiego Fenyla, na jakiego zasłużyła" - CMDR Goliat
Liczba postów: 3,091
Liczba wątków: 62
Dołączył: Jan 2016
CMDR: Quarion
Można powiesić sylwetkę ptaka drapieżnego
Chyba, że wolisz strzelać albo wieszać trupy
Liczba postów: 3,091
Liczba wątków: 62
Dołączył: Jan 2016
CMDR: Quarion
30.05.2016, 19:19 UTC
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.05.2016, 19:34 UTC przez Quarion.)
Liczba postów: 1,072
Liczba wątków: 74
Dołączył: Nov 2015
CMDR: Anukus
Liczba postów: 1,205
Liczba wątków: 39
Dołączył: Feb 2016
Reputacja:
165
Platforma:
CMDR: szarik
Makiety ptaków pomagają na chwile, później gołębie się przyzwyczajają... najlepszy jest prąd - to jedyna skuteczna metoda... ale jak Ci nie zależy na ich przegonieniu tylko by Ci nie obsrały balkonu to załóż na całą wysokość specjalną siatkę (jest na tyle przeźroczysta by Ci widoku nie zasłaniać, a gołębi nie dopuści)...
Liczba postów: 1,688
Liczba wątków: 53
Dołączył: Nov 2015
(30.05.2016, 18:00 UTC)Reinrk van Dall napisał(a): Wiem, że dziwny temat ale kilka osób z TS (30 maja 2016, godzina 20:00 PL) będzie wiedziało o co chodzi. 
Mój balkon wychodzi wprost na sporych rozmiarów park w moim mieście i wiąże się z tym obecność gołębich szkodników. Jakie macie skuteczne lub ciekawe rozwiązania problemu?
Ja mam kota i zero problemów z gołębiami. Kiedyś, gdy jeszcze go nie było, balkon miałem regularnie zasrany, a rano zanim budzik się uaktywnił, gruchanie gołębi mnie do białej gorączki doprowadzało.
Odkąd jest kot, gołębie widuje jedynie na mieście
Liczba postów: 3,091
Liczba wątków: 62
Dołączył: Jan 2016
CMDR: Quarion
Wzrok jak charakter właściciela

. Gołębie pewnie utrzymują się w promieniu nie mniejszym niż 5km

.