08.04.2017, 15:19 UTC
I klasyka - kabanosy - ważą mało jak na swoją wartość odżywczą, pakowane próżniowo dają radę jakiś czas bez lodówki.... 
A jakie przepisy są na "gotowanie w podróży" - grunt żeby nie trzeba było gotować
, wszelakie makarony ryżowe i kuskusy mile widziane - wszak gaz do kuchenki też waży i zajmuje miejsce....
Ludzka pomysłowość jeśli chodzi o "przygodę" nie zna granic.

A jakie przepisy są na "gotowanie w podróży" - grunt żeby nie trzeba było gotować
, wszelakie makarony ryżowe i kuskusy mile widziane - wszak gaz do kuchenki też waży i zajmuje miejsce....Ludzka pomysłowość jeśli chodzi o "przygodę" nie zna granic.
