05.12.2016, 06:36 UTC
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.12.2016, 06:38 UTC przez Kyokushin.)
(05.12.2016, 06:17 UTC)DYoda napisał(a): Akurat solo/open ma w eksploracji minimalne znaczenie bo szansa na trafienie kogokolwiek w drodze do centrum galaktyki jest nie za wysoka
Nikt nie każe skakać po neutronówkach - chcesz to godzisz się na ryzyko. To tak jak z lądowaniem na planetach z dużym G.
A jednak grają w grupach i solo. Lądować na planetach z dużym G nie ma poco, a neutronówki znacząco skracają czas podróży.
Wiesz, grać w ogóle też nikt nie każe, bo jest to ryzykowne.
Nie wiem czemu chcecie by symulator jump/scoop/charge był trudniejszy niż pozostała część gry, ale spoko

Może nawet nie trudniejszy, bo żadnego skilla ani niczego to nie wymaga, repetetywne czynności, jedynie raz na 200 skoków można siię pomylić (najprędzej z nudów) i skasować kilku dniowy progres.
To jest coś na zasadzie jak schody w domu, każdy chodzi codziennie, raz na 3 tygodnie się potknie. Zwykła codzienna czynność, tyle że w tym przypadku owe potknięcie kończy się od razu 2m pod ziemią, gdzie zazwyczaj normalne potknięcie kończy się niczym.

.png)