Krótka muzyczna przygoda
#1
W I klasie liceum, razem z kumplami ze starej szkoły i nowo poznaną koleżanką, założyliśmy zespół, jak zazwyczaj robi się w tym wieku, posiadając chociaż odrobinę talentu muzycznego Biggrin

Zespół nazywał się TuPolew. Domyślam się co pomyśleliście i pewnie dużo się nie pomyliliście: nazwa powstał podczas którejś z prób, kiedy po raz kolejny nie udało nam się ustalić nazwy i perkusista rzucił: no przecież nie będziemy się nazywać Tupolew... a my byliśmy złośliwi.

Mimo kontrowersyjnej nazwy zagraliśmy kilkanaście koncertów w różnych bydgoskich klubach i zaproszono nas na dwa festiwale organizowane przez miasto. Ba, nasz debiutancki koncert został nawet opisany w największej bydgoskiej gazecie (ze zdjęciem na 1/3 strony (sic!)) pod wiele mówiącym tytułem "Tupolew zagrał odlotowo" (swoją drogą dobrze, że nie wybuchowo...).

Szkoła, nauka i wizja matury zajmowały nam coraz więcej czasu, więc zaniedbaliśmy zespół. Na szczęście któreś z nas wpadło na genialny pomysł, żeby przed rozjechaniem się na studia nagrać pamiątkową płytę, dla potomnych. Ostro nadszarpnęło to nasz skromny uczniowski budżet, ale z perspektywy czasu stwierdzam, że ta przygoda była warta każdej złotówki.

Oto ona: TuPolew - Walking down the river

Enjoy!
"Każda frakcja ma takiego Fenyla, na jakiego zasłużyła" - CMDR Goliat
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Krótka muzyczna przygoda - przez Fenyl de Lechia - 12.05.2016, 23:20 UTC
RE: Krótka muzyczna przygoda - przez Scott Scale - 13.05.2016, 05:44 UTC
RE: Krótka muzyczna przygoda - przez Mathias Shallowgrave - 13.05.2016, 06:42 UTC
RE: Krótka muzyczna przygoda - przez Quarion - 13.05.2016, 06:55 UTC
RE: Krótka muzyczna przygoda - przez RADKO707 - 13.05.2016, 07:54 UTC
RE: Krótka muzyczna przygoda - przez Goliat - 13.05.2016, 08:06 UTC
RE: Krótka muzyczna przygoda - przez RADKO707 - 13.05.2016, 09:42 UTC
RE: Krótka muzyczna przygoda - przez Myr0n - 13.05.2016, 09:56 UTC



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości