(09.01.2019, 10:39 UTC)Conrdd napisał(a):(09.01.2019, 09:34 UTC)Arnul napisał(a): Bez sensu to nie są bo jak Frontier naprawi te złoża powierzchniowe i będą się odłupywać zawsze po 1 sztuce to będzie można sobie zupełnie odpuścić wlatywanie w środek asteroidy i odstrzeliwać odłamki z zewnątrz z daleka!
Zwłaszcza gdy złoża będą od wewnątrzA Pytek dupsko ma dłuuuugie.
Asp ma nad Pytkiem i Kraitkiem nadal przewagę - przewagę skoku. Ale jeśli 27Ly nie boli to Cobra IV wreszcie ma swoją kopalnianą niszę.
Ja wolę posiedzieć trochę dłużej i załadować do pełna Pyhtona.
Zamiast skakać co chwilę z kilkunastoma tonami urobku.
Do dalszych skoków czyli transportu i sprzedaży służy mi ANKA.
Co do wlatywania w rozłupaną asteroidę to nie mam z tym żadnego problemu.
I tak jak napisał Arnul nie ma potrzeby wlatywania w sam środek asteroidy

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
A Pytek dupsko ma dłuuuugie.