05.06.2017, 13:18 UTC
Divinity poleciłem tylko ze względu na rozgrywkę w coopie. Tak czy siak ESO jest drętwe jak każdy inny themepark (np WOW). Tak swoją drogą ta cała dynamika walki tez jest mocno naciągana, bo tam nie ma jakiś hitboxów, ani złożonej mechaniki. Po prostu zamiast TAB targetingu/mouse clicku masz wybieranie celu zintegrowane z pracą kamery, ale szczerze ma to więcej wspólnego z WOWem niż z dajmy na to Skyrimem. Daleko temu systemowi do gier single; to taki zamaskowany sticky target. ;p
