Wyprawa na koniec świata - czyli jak nie planować eksploracji.
#7
3302-06-09 (Dzień 6)

Jestem w PATRYCJI na końcu świata. W tzw. międzyczasie włamałem się w końcu do komputera nawigacyjnego i wygrzebałem potrzebne mi dane.
Systemy odwiedzone od początku wędrówki: 492
Przebyta odległość: 23.136 ly
Najdłuższy skok: 51,41 ly (na ¼ zbiornika)
Najdłuższy skok z syntezą: 93,72 ly
Najkrótszy skok: 3,5 ly
Skoki z syntezą 25% (J1): 2
Skoki z syntezą 50% (J2): 6
Skoki z syntezą 100% (J3): 4

Pamiątkowe fotki zrobione, czas się zbierać w drogę powrotną.
[Obrazek: 7p1F26d.jpg]
Do domciu 16.080 ly.
U MONIKI zatrzymałem się na dłużej. Wylądowałem na lodowym księżycu 7 planety (water world). Nie było łatwo posadzić "Zakochanej Klępy" i mimo niskiej grawitacji lekko przytarłem podwozie. Pamiątkowe fotki i zabrałem się za szukanie minerałów. Selenium, selenium, wszędzie selenium. Selenia - taką nazwę musi dostać ten księżyc. Tu nic innego poza tym pierwiastkiem nie ma. Po 45 minutach szukania nie znalazłem nic ciekawszego. Żadnych minerałów Rare i tym bardziej V. Rare. W ogóle ani razu nie trafiłem na żelazne meteoryty. Ciekawe czy to przypadek, czy może wpływ ma na to umiejscowienie systemu na zadupiu wszechświata. Aż mnie to zastanowiło i po drodze chyba jeszcze gdzieś wdepnę na poszukiwania.
[Obrazek: 5tl18Sh.jpg]
...
Przeleciałem po kolei wszystkie dziewczyny w odwrotnej kolejności nie zatrzymując już się nigdzie na dłużej. Jestem w MISIU CORALGOLU i będę lądował na jednym z księżyców gwiazdy typu T. Sprawdzimy czy tu też będzie problem z meteorytami metalicznymi.
...
Ostatecznie wylądowałem na księżycu księżyca tej gwiazdy i tym razem bez uszkodzeń. Cyknałem parę fotek. I przy okazji zauważyłem, że księżyc któremu robiłem fotki z jednej strony jest o wiele bardziej podziurawiony meteorytami niż z drugiej. Z mapy wynika że jest Tidially Locked. Czyżby to przez to? - Że niby jest tylko z jednej strony odsłonięty i narażony na bombardowanie.
Zaraz też zabrałem się za szukanie minerałów. Nie sprawdziły się przypuszczenia że na zadupiu trudniej o meteoryty metaliczne. Tutaj od razu na takiego trafiłem, a po 5-10 minutach wiedziałem już prawie wszystko o minerałach na tym kawałku skały. Antimony, Tin, Cadmium, Germanium i Chromium. Brakuje tylko jednego minerału Common ale nie będę już szukał tylko polecę na ten księżyc naprzeciwko na tą stronę podziurawioną i tam zobaczę jak się szuka.
[Obrazek: pRuJjCD.jpg]
...
Przeleciałem na przeciwną stronę. I wylądowałem wręcz wzorcowo. Tu już nie znalazłem metalicznego tylko kamienne meteoryty i 2 metaliczne outcropy. Tin, Zinc, Chromium i Arsenic. Czas opuszcza Pustkę.
[Obrazek: 9MjU6AC.jpg]
...
A, skoczyłem jeszcze w dół od CORALGOLA. Bo tak sobie pomyślałem, że skoro Cmdr MARX leciał przez CORALGOLA do Celu, ale nie leciał przez pozostałe bajkowe systemy to musiał mieć jakąś inną drogę. Spróbuję, co szkodzi, póki oczywiście nie trzeba używać syntezy.
No i pach. MARX tu był. Podpisałem się na pierwszych 2 planetach, bo gwiazda była wiadomo zajęta przez MARXa, ale dalej już stąd nie polecę, bo jest 58 ly. A przy okazji skanowania tych 2 planet odkryłem chyba najmniejsze planetki kandydatki pod terraforming. Jedna ma 0,0728 a druga 0,0684. Nawet nie wiedziałem, że takie małe też mogą stać się ziemio podobne.
[Obrazek: DXKZtuQ.jpg]
Najmniejszy terraformowalny kawałek skały we wszechświecie? Smile
...
Jednak zawróciłem i skoczyłem te 58 ly na J1. 3 gwiazdy TT i trochę asteroid. Dalej też potrzebna synteza więc wracam.
...
Od MAI poleciałem jeszcze w dół po drodze przeskanować 4 systemy bo były w zasięgu bez syntezy i trafiłem na ładne water worldy przy gwieździe typu F i w następnym systemie z gwiazdą G.. Na samym dole tego łańcuszka systemów znalazł się jeszcze jeden - na granicy bo 52,08 ly. Wypaliłem nadmiar paliwa i skoczyłem tam też. 4 gwiazdy i nic poza tym. Ale dalej są kolejne 2 systemy. I tak lecę i lecę w dół już prawie - 100 ly.
...
Ostatecznie wylądowałem -141 ly w dół i 170 ly na wschód. Dalej potrzebna byłaby J2, a to mi już się nie uśmiechało więc wróciłem do bajkowych systemów i starą trasą z (J1) do BOLKA, LOLKA i TOLI. A z nich.do łaty gwiazd T i Y z tym, że częściowo już inną trasą bo od -15.300 ly znów zrobiło się trochę więcej systemów i już można sobie było wybierać, którędy lecieć. No co za luksus. Żyjąc tylko w bańce człowiek nawet nie wiedział, że można mieć takie problemy.
...
Nadal nie dotarłem do łaty. Po drodze zboczyłem do gwiazdy typu A i odkryłem tam piękną, dużą amoniakową planetę.
[Obrazek: PKE1Ttv.jpg]
...
I już do łaty nie dotrę. Minąłem ją jakieś 80 ly i lecę na północny zachód żegnając się powoli z Krańcem Świata.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Wyprawa na koniec świata - czyli jak nie planować eksploracji. - przez Arnul - 24.04.2017, 12:54 UTC

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Drake Interplanetary - czyli siermiężno-subiektywny przegląd statków Bansona Banson82 12 5,575 01.10.2023, 13:38 UTC
Ostatni post: Banson82
  Jak Rockatansky to: hakpl 0 2,717 14.03.2021, 23:08 UTC
Ostatni post: hakpl
Video [VIDEO] Szaleństwo na SRV radekcz 1 4,160 18.05.2020, 20:10 UTC
Ostatni post: Wojciech Dannyboy
  Elegancki gadżet TWH na oficjalne zebrania :) SP-GGX 14 20,680 07.09.2019, 12:23 UTC
Ostatni post: SP-GGX
  Uniwersalny Hussarsko Elitowy stojak na telefon. Kriztozz 16 27,317 06.08.2019, 20:46 UTC
Ostatni post: Kriztozz



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości