10.03.2017, 06:33 UTC
Baton, ale za 5 lat gra będzie kosztować 300 w prr orderze a 500 w dniu premiery.
A potem co? Kredyt hipoteczny?
Oczywiście wyolbrzymiam ale w tę stronę to zmierza. 15 lat temu nowe gry kosztowały 80zł, 10 lat temu już 120-130. Od 2-3 lat królują ceny pomiędzy 160-260zł (40-60€). Wiedźmin się wybił i kosztował mniej.
Często lepiej kupić wartościowszego indyka za 15-20€ choć i tu niektórych wali mocno jeśli chodzi o stosunek ceny do zawartości
Uwielbiam serię ME, przechodziłem po kilka razy, ale nauczony premierami ostatnich lat wole poczekać na gotowy produkt, w cenie adekwatnej do ilości spędzonego w niej czasu
PS aby przypadkiem ukrócić taki argument to stać mnie na nowe gry, w tym edycje kolekcjonerskie
A potem co? Kredyt hipoteczny?
Oczywiście wyolbrzymiam ale w tę stronę to zmierza. 15 lat temu nowe gry kosztowały 80zł, 10 lat temu już 120-130. Od 2-3 lat królują ceny pomiędzy 160-260zł (40-60€). Wiedźmin się wybił i kosztował mniej.
Często lepiej kupić wartościowszego indyka za 15-20€ choć i tu niektórych wali mocno jeśli chodzi o stosunek ceny do zawartości

Uwielbiam serię ME, przechodziłem po kilka razy, ale nauczony premierami ostatnich lat wole poczekać na gotowy produkt, w cenie adekwatnej do ilości spędzonego w niej czasu

PS aby przypadkiem ukrócić taki argument to stać mnie na nowe gry, w tym edycje kolekcjonerskie
