06.03.2017, 12:13 UTC
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.03.2017, 12:35 UTC przez Swider80.)
(06.03.2017, 11:22 UTC)Robinus napisał(a): Ale mnie niejaki Swider rozwalił w pięknym stylu.
Spotkaliśmy się razem przy jednych ruinach. Ja myślałem, że to opuszczony statek. Podleciałem, zbadałem. Pusto:
A ten skubaniec w tym samym czasie dostał się do mojego. Musieliśmy się minąć w przestrzeni.
Jak wróciłem usłyszałem windę. Zrozumiałem, że mam problemy
Swider jednak wyszedł górą (ja korzystałem z ładowni) i zawijał się z powrotem na swój statek - pewnie z fantami ode mnie.
Wyskoczyłem za nim, złapałem go w śluzie - zacząłem strzelać ale zdążył zamknąć. Podczas gdy ja zajmowałem się włamywaniem (rozhermetyzowałem na powrót śluzę i otwierałem) - on spokojnie przymierzył się do strzału.
Sam dostał jak pisał (krew na kombinezonie) ale potyczkę wygrał
Zajecia z Arma3 i DayZ oplacily sie xD Wyglada na to,ze nie wiedzac...ja baraszkowalem po Twoim statku w momencie kiedy Ty sie bawiles w moim :

P.S
Nastepnym razem umow sie na kawke

