14.02.2017, 22:47 UTC
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.02.2017, 16:01 UTC przez MAGNUM354.)
Imię: za dzieciaka wołali na niego hej, mały! a z czasem kiedy trochę podrósł: Piękniś.
Nazwisko: Leśnik
- ( tak naprawdę prawdziwego nazwiska nie posiadał, od dziecka żył na ulicy ) nazwisko przybrane od rodziny prowadzącej małą restauracyjkę na jednej z mniej uczęszczanych planet podlegających wpływom Federacji : Parutis 3A w systemie PARUTIS. Przygarneli go pod swój dach w zamian za pomoc w kuchni i obejściu i tak tam pozostał aż do czasu wstąpienia do floty Federacji.
Dużo później regularnie odwiedzał swoją "rodzinę" do czasu aż przez planetę nie przewinęła się mała krótka bitwa pomiędzy Federacją a Imperium w wyniku której spadające z orbity szczątki statków uderzyły w osadę i zniszczyły ja prawie w całości. Zrozpaczeni mieszkańcy nie mieli wyjścia, tylko się po prostu stamtąd wynieść i od tej pory kontakt z przybranymi rodzicami się urwał. Jedyne czego był pewien to to że właściciele restauracji przeżyli ale do tej pory nie trafił na ich ślad.
Dzięki jednemu z dziwnych praw obywatelskich respektowanych w całym zamieszkałym przez rasę ludzką kosmosie, nie musiał podczas rejestracji do akademii pilotów podawać swoich danych personalnych (których nie posiadał) w zupełności wystarczył nick pod którym chciał byc znany w całym kosmosie.. W ten sposób w wieku 18 lat bańka poznała Komandora MAGNUM'a 354.
Służba w akademii przebiegała normalnie warty, apele patrole w pasach asteroid w szkoleniowych Sidewinderach, pierwsze miłości a w zasadzie przelotne romanse z kadetkami itd..
Po objęciu służby w systemie AORNUM. udało mu się dość szybko awansować i osiągnąć poziom Chief Petty Oficer i pewnie jego życie byłoby proste i spokojne( w miarę ), gdyby nie błąd w pilotażu i zahaczenie o jedną ze skał w pasie asteroid podczas ścigania piratów. Wszystko wydarzyło się tak szybko, dekompresja kabiny wyzwolenie kapsuły ratunkowej i wybuch statku który odrzucił jego kapsułę poza zasięg czujników innych statków..Niestety podczas zderzenia ze skałą uszkodzony został nadajnik awaryjny i nikt go nie odnalazł w kosmosie przez długi czas..
Kiedy się obudził miał już nową rodzinę bandę piratów obrabiającą statki na RES'ach i amnezję.
Amnezja ustąpiła po kilku latach ale wtedy siedział już w Imperialnym Zakładzie Resocjalizacyjnym Gora Escape w systemie Bragur.
Kiedy tylko przypomniał sobie że jest dobrym człowiekiem a nie piratem jego resocjalizacja przebiegła szybko i dała mu możliwość zaczęcia wszystkiego od nowa tym razem pod banderą Imperium. Sprzedając swoje usługi czasami Lavignie Dual a czasami jej przybranej córce księżniczce Aisling Duval dorobił się kilku dobrych statków, niektóre z nich wstępnie przerobił u magików od tuningu no i najważniejsze osiągnął status Barona.
Zajęło to kilka lat ale jego status jako obywatela bańki w miarę się ustabilizował i pozwala mu nawet teraz zaglądać w rejony które nazywa domem , Kamedhenu, Gende bez obawy o to że ktoś go aresztuje za dawne grzeszki. W Imperium wyrobił sobie markę handlarza który raczej unika walki ale potrafi się obronić. I choć kilka razy kończył w kapsule ratunkowej nadal uważa że lepiej zaczynać spotkania od negocjacji niż od walki.
W tej chwili jednak skupia się na nowym miejscu pracy którym jest służba w oddziałach jednej z frakcji koalicji granicznej - Skrzydlatej Husarii. Trafił do nich za namową znajomego CMD GLADEHORN'a. Skorzystał z tej okazji bo w imperium już zaczynało być monotonnie a poza tym chce coś zmienić na lepsze, pomóc jak największej ilości ludzi, a Husarze naprawdę dbają o bezpieczeństwo w systemach pod ich kontrolą.
Nazwisko: Leśnik
- ( tak naprawdę prawdziwego nazwiska nie posiadał, od dziecka żył na ulicy ) nazwisko przybrane od rodziny prowadzącej małą restauracyjkę na jednej z mniej uczęszczanych planet podlegających wpływom Federacji : Parutis 3A w systemie PARUTIS. Przygarneli go pod swój dach w zamian za pomoc w kuchni i obejściu i tak tam pozostał aż do czasu wstąpienia do floty Federacji.
Dużo później regularnie odwiedzał swoją "rodzinę" do czasu aż przez planetę nie przewinęła się mała krótka bitwa pomiędzy Federacją a Imperium w wyniku której spadające z orbity szczątki statków uderzyły w osadę i zniszczyły ja prawie w całości. Zrozpaczeni mieszkańcy nie mieli wyjścia, tylko się po prostu stamtąd wynieść i od tej pory kontakt z przybranymi rodzicami się urwał. Jedyne czego był pewien to to że właściciele restauracji przeżyli ale do tej pory nie trafił na ich ślad.
Dzięki jednemu z dziwnych praw obywatelskich respektowanych w całym zamieszkałym przez rasę ludzką kosmosie, nie musiał podczas rejestracji do akademii pilotów podawać swoich danych personalnych (których nie posiadał) w zupełności wystarczył nick pod którym chciał byc znany w całym kosmosie.. W ten sposób w wieku 18 lat bańka poznała Komandora MAGNUM'a 354.
Służba w akademii przebiegała normalnie warty, apele patrole w pasach asteroid w szkoleniowych Sidewinderach, pierwsze miłości a w zasadzie przelotne romanse z kadetkami itd..
Po objęciu służby w systemie AORNUM. udało mu się dość szybko awansować i osiągnąć poziom Chief Petty Oficer i pewnie jego życie byłoby proste i spokojne( w miarę ), gdyby nie błąd w pilotażu i zahaczenie o jedną ze skał w pasie asteroid podczas ścigania piratów. Wszystko wydarzyło się tak szybko, dekompresja kabiny wyzwolenie kapsuły ratunkowej i wybuch statku który odrzucił jego kapsułę poza zasięg czujników innych statków..Niestety podczas zderzenia ze skałą uszkodzony został nadajnik awaryjny i nikt go nie odnalazł w kosmosie przez długi czas..
Kiedy się obudził miał już nową rodzinę bandę piratów obrabiającą statki na RES'ach i amnezję.
Amnezja ustąpiła po kilku latach ale wtedy siedział już w Imperialnym Zakładzie Resocjalizacyjnym Gora Escape w systemie Bragur.
Kiedy tylko przypomniał sobie że jest dobrym człowiekiem a nie piratem jego resocjalizacja przebiegła szybko i dała mu możliwość zaczęcia wszystkiego od nowa tym razem pod banderą Imperium. Sprzedając swoje usługi czasami Lavignie Dual a czasami jej przybranej córce księżniczce Aisling Duval dorobił się kilku dobrych statków, niektóre z nich wstępnie przerobił u magików od tuningu no i najważniejsze osiągnął status Barona.
Zajęło to kilka lat ale jego status jako obywatela bańki w miarę się ustabilizował i pozwala mu nawet teraz zaglądać w rejony które nazywa domem , Kamedhenu, Gende bez obawy o to że ktoś go aresztuje za dawne grzeszki. W Imperium wyrobił sobie markę handlarza który raczej unika walki ale potrafi się obronić. I choć kilka razy kończył w kapsule ratunkowej nadal uważa że lepiej zaczynać spotkania od negocjacji niż od walki.
W tej chwili jednak skupia się na nowym miejscu pracy którym jest służba w oddziałach jednej z frakcji koalicji granicznej - Skrzydlatej Husarii. Trafił do nich za namową znajomego CMD GLADEHORN'a. Skorzystał z tej okazji bo w imperium już zaczynało być monotonnie a poza tym chce coś zmienić na lepsze, pomóc jak największej ilości ludzi, a Husarze naprawdę dbają o bezpieczeństwo w systemach pod ich kontrolą.

.png)
.png)
.png)
.png)
MOJE ODZNAKI![[Obrazek: RNKMIRD.png]](https://i.imgur.com/RNKMIRD.png)
![[Obrazek: 30866.png]](http://inara.cz/data/sigs/30/30866.png)