31.01.2017, 22:25 UTC
Jak chciałbym grać w grę gdzie muszę sam sobie ustalać zasady to grałbym w papierowego RPGa. Nie podoba mi się że "system" wspiera takie niekonsekwentne podejście do multicrew jak teleporty i teleprezencja...
Z drugiej strony Elite jest na tyle proste i samo to Multicrew również, że dwie godziny podróży tylko po to żeby się spotkać, tylko po to aby postrzelać z działka na statku kolegi mija się z celem.
Gdyby to multicrew było połączone z Space Legs, drużynowymi misjami FPP, abordażami i tak naprawdę możliwością żeby serio w kilka osób mieć jeden wspólny statek to brak "teleporto teleprezencji" miałby sens, w chwili obecnej moim zdaniem jest to raczej popierdółkowy dodatek a'la SLF. Na prawdziwe Multicrew, wielopłaszczyznowe, zaawansowane, trzeba będzie poczekać kilka lat, na kolejne sezony Elite (choć szczerze wątpię że to się tak rozwinie) albo na SC (o ile wyjdzie).
Prawda jest taka, że ja patrze na to jak FDev rozwija grę, to widzę festiwal uproszczeń, dróg na skróty i zmarnowanych okazji. Nie chodzi mi tutaj o to że dają możliwość teleportu żeby było łatwiej graczom, a o to że sama mechanika jest prosta i projektowana raczej pod: teleport, pew pew godzinkę, teleport z powrotem. A można by polecieć Anacondą w nieznane, chodzić po statku, naprawiać moduły w jako inżynier, eksplorować ruiny w FPP...
Dla mnie Multicrew to jest takie coś:
h
Z drugiej strony Elite jest na tyle proste i samo to Multicrew również, że dwie godziny podróży tylko po to żeby się spotkać, tylko po to aby postrzelać z działka na statku kolegi mija się z celem.
Gdyby to multicrew było połączone z Space Legs, drużynowymi misjami FPP, abordażami i tak naprawdę możliwością żeby serio w kilka osób mieć jeden wspólny statek to brak "teleporto teleprezencji" miałby sens, w chwili obecnej moim zdaniem jest to raczej popierdółkowy dodatek a'la SLF. Na prawdziwe Multicrew, wielopłaszczyznowe, zaawansowane, trzeba będzie poczekać kilka lat, na kolejne sezony Elite (choć szczerze wątpię że to się tak rozwinie) albo na SC (o ile wyjdzie).
Prawda jest taka, że ja patrze na to jak FDev rozwija grę, to widzę festiwal uproszczeń, dróg na skróty i zmarnowanych okazji. Nie chodzi mi tutaj o to że dają możliwość teleportu żeby było łatwiej graczom, a o to że sama mechanika jest prosta i projektowana raczej pod: teleport, pew pew godzinkę, teleport z powrotem. A można by polecieć Anacondą w nieznane, chodzić po statku, naprawiać moduły w jako inżynier, eksplorować ruiny w FPP...
Dla mnie Multicrew to jest takie coś:
h
