02.12.2016, 14:41 UTC
Chcialem kupowac w ciemno, a teraz... chyba jednak wstrzymam sie do pierwszych ocen i niezaleznie od tego, jakie beda i tak wtedy gre kupie. Z ta roznica, ze wtedy bede juz wiedzial, co dokladnie kupuje. Chaotycznosc tej walki z trailera troche jednak deprymuje, w dodatku odnosze wrazenie, ze podobnie jak w Inkwizycji caly jej ciezar spada na postac kierowana przez gracza, a towarzysze sa bardziej statystami.
