23.09.2016, 20:45 UTC
A ja rady żadnej nie dam w zamian opowiem wam co mi żona powiedziała ostatnio. Cała historia z graniem i relacjami małżenskimi u mnie byla jak u wielu z was, początki to niezrozumienie wsciekłość z biegiem czasu poznawanie swoich fascynacji aż na końcu zrozumienie.No i właśnie ostatnio rozmawiałem z Kasią o tym procesie, to co mi powiedziała.
Maciek tyle razy byłam na ciebie wsciekła, czułam się bezradna, czułam że przegrywam z komputerem, setki razy chciałam ci wygarnąć że albo granie albo ja... I wiesz dlaczego cię o to nigdy nie zapytałam? Bo bałam się odpowiedzi.
Maciek tyle razy byłam na ciebie wsciekła, czułam się bezradna, czułam że przegrywam z komputerem, setki razy chciałam ci wygarnąć że albo granie albo ja... I wiesz dlaczego cię o to nigdy nie zapytałam? Bo bałam się odpowiedzi.
