23.09.2016, 14:16 UTC
jak ostatnio rozmawialiśmy w temacie stanęło na tym, że ja baczniej będę przyglądać się jej oczekiwaniom ("Domyśl się co chcę XD ) i wychodził im na przeciw. Ona zaś, że będzie próbowała akceptować. Jakkolwiek idiotycznie to brzmi traktuję to za dobrą monetę :p
