21.09.2016, 07:09 UTC
(21.09.2016, 06:58 UTC)Baton napisał(a): W wojsku zapewne jest inaczej, nigdy nie byłem, więc nie wiem, kurs UHF robiłem w innych celach
No, w każdych służbach mundurowych jest jedna procedura. Czy to policja czy wojsko. To jest taka gruba książka, kurs trwa chyba 2 czy 3 miesiące. Kończy się trudnym egzaminem. U nas na 30, 17 oblało, do poprawki cały kurs. Ale to o czym mówimy, to są takie szczególiki, które składają się na poprawną komunikację. Tak jak nie ma "potwierdzam" a często się to słyszy. Jeśli już to powtarzamy komunikat, żeby było jasne co zrozumieliśmy, bo jak się okazuje i z tym wychodzą ładne kwiatki

PS. A jako ciekawostkę dodam, że komunikacja na radiu na akcji wygląda tak, że dla postronnego słuchacza to jeden chaos. Komunikaty muszą płynąc cały czas, bowiem jest to swego rodzaju siatka sytuacyjna. Każdy odbiera komunikat i tworzy sobie w głowie obraz pola walki i tego co się na nim dzieje. Milczenie jest "karane"
Na początku nowym przeszkadza "hałas" a potem robi się ćwiczenia w ciszy i jest katastrofa. Potem każdy woli już potok komunikatów
