Tracisz wyłącznie zawartość ładowni, oraz kredyty na ubezpieczenie.
Co do wyciągania i piratów, poczekajcie jak będziecie mieli bounty na sobie to jeszzce zaczną Was NPC BH szarpać jak Reksio szynkę - Anakondy i FDL Elitki. Skacząc po inżynierach, średnio co trzeci skok dostaje info od BH, że ma na mnie chrapkę, a co 5-6 skoków coś mnie wyciągnie i z reguły ginie, chyba że się spieszę i nie mam czasu ani ochoty na walkę. ZAWSZE poddaje interdykcje, jest krótki cooldown silnika by w razie konieczności powiedzieć do NPC - adios.
Co do górniczego kopania - warto łączyć się w skrzydła - raz, że jest znacznie raźniej, dwa że bezpieczniej, trzy efektywniej jak ktoś znajdzie dobrą skałkę.
Ja jestem początkującym górnikiem, ryje w skale tyle ile potrzebuje na zadania lub do craftingu. Ostatnio jak byłem, wskoczyło za mną skrzydło 3 statków jakiejś drobnicy, jednak wyznając zasadę "przezorny zawsze ubezpieczony" tarcza i turrety posprzątały agresorów.
Co do wyciągania i piratów, poczekajcie jak będziecie mieli bounty na sobie to jeszzce zaczną Was NPC BH szarpać jak Reksio szynkę - Anakondy i FDL Elitki. Skacząc po inżynierach, średnio co trzeci skok dostaje info od BH, że ma na mnie chrapkę, a co 5-6 skoków coś mnie wyciągnie i z reguły ginie, chyba że się spieszę i nie mam czasu ani ochoty na walkę. ZAWSZE poddaje interdykcje, jest krótki cooldown silnika by w razie konieczności powiedzieć do NPC - adios.
Co do górniczego kopania - warto łączyć się w skrzydła - raz, że jest znacznie raźniej, dwa że bezpieczniej, trzy efektywniej jak ktoś znajdzie dobrą skałkę.
Ja jestem początkującym górnikiem, ryje w skale tyle ile potrzebuje na zadania lub do craftingu. Ostatnio jak byłem, wskoczyło za mną skrzydło 3 statków jakiejś drobnicy, jednak wyznając zasadę "przezorny zawsze ubezpieczony" tarcza i turrety posprzątały agresorów.
