Jak kto lubi, ja akurat ten maraton miło wspominam, a sprzęt to mnie nie ruszał bo chwilę wcześniej mi ukradli rower i w tym startowałem na takim najtańszym fullu z Decathlona za 1699 chyba i też spoko dałem radę 
Teraz już uważam, że im taniej tym lepiej, wyciągnąłem ostatnio rower dziewczyny bo mój mieszczuch uległ poważnym uszkodzeniom przy starciu z samochodem (samochód wyglądał gorzej hehe) i po chyba 5 latach nieużywania wszystko działa, tarczówki linkowe, amor na sprężynę z tłumieniem olejowym, napompowałem koła i jeżdżę.
W moim fullu to bym dwa dni serwisował, odpowietrzał i pompował, żeby gdziekolwiek ruszyć
Scott - super fotka - rispect

Teraz już uważam, że im taniej tym lepiej, wyciągnąłem ostatnio rower dziewczyny bo mój mieszczuch uległ poważnym uszkodzeniom przy starciu z samochodem (samochód wyglądał gorzej hehe) i po chyba 5 latach nieużywania wszystko działa, tarczówki linkowe, amor na sprężynę z tłumieniem olejowym, napompowałem koła i jeżdżę.
W moim fullu to bym dwa dni serwisował, odpowietrzał i pompował, żeby gdziekolwiek ruszyć

Scott - super fotka - rispect

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)