Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak sobie nakopiesz tak się dorobisz
#3
(10.08.2022, 12:07 UTC)MAGNUM354 napisał(a): HA Arnul znowu w akcji  Smile  _ Teraz tylko czekać jak znajdziesz kolejną dojną krowę  ( tym razem w SC ) i wszyscy szybko dorobimy się największych krążowników Smile

Prorok jakiś czy co? Smile

Ale zanim przejdę do tego jaki szybciej napełnić ładownię Quantainium korzystając z niedoskonałości gry/buga napiszę tylko, że już same normalne górnictwo jest wg. mnie przegięte pod względem kasy bo wychodzi mi prawie 500.000 aUEC na godzinę. Uśredniając wygląda to tak:
  • 5 minut dolot z rafinerii do Aaron Halo
  • 7 minut szukanie asteroidy z Quantainium 20%+
  • 10 minut rozłupywanie skały i zbieranie materiału
  • 10 minut powrót do bazy, oddanie urobku do rafinerii, dozbrojenie Prospectora i ponowny wylot.
Średnio wychodzi 30 SCU przerobionego Quantainium w 32 minuty = ~ 250.000 aUEC

Prawie 1.000.000 aUEC w dwie godziny to wydaje mi się trochę dużo. Kopiąc w ten sposób po 3 tygodniach mam kupione następujące statki:
  • Prospector (koń roboczy, super maszyna no i ten kibelek mhmmm…)
  • Argo M.O.L.E. (wóz z węglem, ale wnętrze super, solo – porażka, mam wrażenie, że nawet przy 2 osobowej załodze gorzej się sprawdzi niż gdyby każdy z nich kopał sobie sam w Prospectorze)
  • Drake Caterpillar  (tak jak w Argo MOLE nostromowe wypasione wnętrze, a do tego sokołomilenijne umiejscowienie mostka, szkoda, że niewiele w tym statku działa i może służyć tylko za transportowiec towarów, przy pierwszym wejściu się w nim zgubiłem i w internecie szukałem jak dotrzeć do kokpitu)
  • Hercules M2 (polecam go lub C2 jako następny statek po Prospectorze – zwozimy cały przetopiony urobek za jednym razem i nie marnujemy czasu na wielokrotne przeloty co miało miejsce przy wypożyczonej Andromedzie z mikro ładownią 96 SCU)
A w rafinerii “blanszuje” się kolejna partia 500 ton Quantainium.

Nie wiem jak wygląda zarabianie na innych aktywnościach w grze, ale to wydaje mi się zbyt szybkie.

A to zarabianie na Q. jeszcze możemy sobie przyspieszyć robiąc niżej wymienione złe rzeczy. I faktycznie przypomina to trochę dojenie cielaka Smile. Zacznę od przydługawego wstępu.

Największym problemem zawsze jest znalezienie odpowiednio „miodnej” asteroidy. 40% i więcej gwarantuje w Prospectorze pełne 32 SCU Q. bez nic niewartego gruzu, powyżej 30% też dobrze, ale ładownia może być częściowo pusta lub zaśmiecona. Powyżej 20% to taka granica opłacalności – duże szanse, że wrócimy z ładownią ledwie w połowie wypełnioną Q. A poniżej 20% to już tylko smutek. A ileż to takich kamieni mniejszych niż 20% można znaleźć! No i tu z pomocą przychodzi niżej opisana metoda, która pozwoli nam przywieźć pełną ładownię nawet z 10 % skały!

[Obrazek: vnlZLN6.jpg]

Na screenie powyżej widzimy to co górnicy bardzo lubią czyli rozbity fragment asteroidy gotowy do zbierania urobku, a że ma 100% Q. to do ładowni nie trafią żadne śmieci. Widać też wagę tegoż kawałka skały. W tym przypadku 237 ton czyli zbierzemy trochę ponad 4 SCU Quantainium (50 ton = 1 SCU). Ach jakże byłoby pięknie gdyby ta skała miała 2300 ton wtedy całą ładownie by się od razu zapełniło. I tutaj z pomocą przychodzi ułomność gry. Otóż taką soczystą skałkę można „zresetować”, czyli sprawić, że znów będzie miała jakby całą zawartość 237 ton. Wystarczy podczas zbierania laserem urobku nie wykopać jej całej do 0 (bo wtedy zniknie) tylko tuż przed końcem przestać kopać. Następnie wycofać się na odległość ponad 800 m. (wszystkie te rozłupane kamyki nam znikną z pola widzenia) i po chwili wrócić z powrotem przed naszego „cielaka” do ponownego wydojenia. Znów będzie wypełniony w 100 % i znów można z niego wyciągnąć prawie całość, cofnąć się aby go zresetować, wrócić, dokopać i tak dalej i tak dalej aż ładownia będzie pełna. Krótko mówiąc, aby nakopać sobie 32 SCU Quatntainium potrzebujemy 1 (jednej) sztuki skały ze 100% Q.

Poniżej obrazkowa historia jak to wygląda w praktyce:








W powyższym przykładzie skała była dosyć mizerna, ale zdarzają się takie z których da się wyciągnąć jednorazowo 4 lub 5 SCU. Oczywiście nie musi to być jedna skała. Jak mamy dwie lub więcej to działa tak samo, a szybciej. Każdą oskubujemy prawie do końca, następnie oddalamy się na 800+ metrów, wracamy i mamy wszystkie jak nowe.

Tym sposobem nie musimy uganiać się za tłustymi kamieniami z 40% Quantainium. Wystarczą takie z powyżej 10% (byle po rozłupaniu w środku znalazła się  choć jedna skałka ze 100% Q.).

Możliwe, że jeszcze lepiej sprawi się to w przypadku MOLA z min. dwuosobową załogą. 1 skała ze 100% Q. da nam 96 SCU Q, bez żmudnego szukania klastra z kilkoma wysokoprocentowymi asteroidami.

Nie mam pojęcia czy istnieje w SC coś takiego jak ustawienie beacona na pozycję innego gracza, Jeżeli tak to można to wykorzystać w większej grupie jako maszynkę do pieniędzy. Najpierw wszyscy wyruszają w Prospectorach na poszukiwanie jednej wysokoprocentowej skały, a po jej znalezieniu i rozłupaniu każdy korzystając w/w metody może ładować do pełna Quantainium, odwozić na do rafinerii i wracać do rozłupanego już asteroida po kolejną porcję.

Oczywiście jest to ordynarne wykorzystywanie koślawej mechaniki gry (trochę mnie dziwi że nikt jeszcze na to nie wpadł), ale po to w końcu jest Alfa, aby takie babole znaleźć i aby wkrótce gra została wydana bez bugów i z wszystkim co 10 lat temu obiecano.

Bug wkrótce będzie zgłoszony, a na razie hulaj dusza.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Jak sobie nakopiesz tak się dorobisz - przez Arnul - 09.08.2022, 18:44 UTC
RE: Jak sobie nakopiesz tak się dorobisz - przez Arnul - 18.08.2022, 22:56 UTC

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  CCU - I z czym to się je. Rybak 0 3,473 01.06.2022, 16:18 UTC
Ostatni post: Rybak



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości