14.10.2019, 08:59 UTC
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.10.2019, 11:17 UTC przez Stary Karczmarz.)
Co do ekranów to OLED-y co prawda dają lepsze odwzorowanie barw przy wyższej responsywności i zdecydowanie niższej persystencji ale z drugiej strony aktualne LCD mają lepszy współczynnik wypełnienia co jest dobrym lekarstwem na SDE jeśli nie chcemy mocno podnosić rozdzielczości. Responsywność w przypadku LCD jest niższa ale nie na tyle aby powodowała problemy dla obecnych konstrukcji natomiast pozostaje kwestia wysokiej persystencji. Valve zastosowało panel o niższej rozdzielczości i specjalnie o obniżonej persystencji przy jednoczesnym ukierunkowaniu się na odświeżanie 120hz a HP poszło w stronę wyższej rozdzielczości przy standardowo wysokiej persystencji niwelując ją poprzez pulsacyjne podświetlanie co na dłuższą metę może skutkować szybszym "zmęczeniem" materiału (błyski muszą być bardziej intensywne niż tradycyjne podświetlanie). Z tego co widzę to głównym plusem Reverba jest właśnie ta wysoka rozdzielczość pozostawiając przy tym wiele niedogodności w kwestiach trackingu czy samej optyki (wąski sweet spot w przypadku odbiegania od idealnego IPD=63mm), dlatego wciąż skłaniam się bardziej ku Index-owi, który:
1) może ma nie najlepszą ale przynajmniej dobrą rozdzielczość co w połączeniu z ich panelem LCD pozwoliło wyraźnie zredukować SDE,
2) optykę o szerszym sweetspot, dającą się mechanicznie regulować zarówno pod względem IPD w zakresie 58-70mm jak i głębokości (odległości od oka),
3) niezawodny, szybki i precyzyjny tracking zewnętrzny na bazie emiterów.
4) niższe wymagania sprzętowe pozwalające przy tych samych ustawieniach osiągnąć wyższe fps co wraz z tym HMD otwiera drogę do 120hz, które w opinii wielu użytkowników zdecydowanie robi różnicę (w końcu nawet statyczny obraz w VR może nabrać bardzo dużej dynamiki),
5) poprawione kontrolery (knuckles), które jako jedyne umożliwiają wirtualną grę w "papier-nożyce-kamień".
Dlaczego wolę to od krystalicznie czystego obrazu? Być może jestem dziwny ale w moim starym Rifcie CV1 kwestie związane z samą rozdzielczością nie są tak uciążliwe jak mogłoby się wydawać. Owszem, jest SDE i w pewnym sensie pikseloza ale nie mam żadnych problemów z czytaniem interfejsu w ED przy ustawieniach SS 1,0/1,25 nawet bardzo blisko krawędzi ze względu na szeroki sweet spot (minimalizacja ruchu głową wymuszonego brakiem optymalnego skupienia) i w takim VR bez żadnych problemów potrafię spędzić czasem nawet 10h dziennie. Jednak to są wyłącznie moje odczucia i nie zamierzam polecać komuś Rifta CV1 jako pierwsze HMD jeśli jest w stanie zainwestować w coś lepszego tym bardziej że platforma Oculusa jest w mojej opinii bardzo (że tak to ujmę) drętwa.
Jeśli ktoś obawia się tego, że obraz będzie nieładny, nieczytelny z efektem siatki itd. to niech weźmie Reverba i liczy na to, że programowa regulacja IPD zaskutkuje wystarczająco szerokim sweet spotem bo na to są najczęstsze narzekania - ale fakt faktem, w centrum obraz igiełka i każdy jest pod wrażeniem. Jeśli ktoś jest w stanie pójść na pewne ustępstwa pod względem samej klarowności obrazu i nie oczekuje dosłownie tego samego co ma na monitorze 1080p z odległości ~70cm to bardziej polecałbym coś co posiada dobry tracking zewnętrzny a niestety wszystko co jest dedykowane pod WMR bazuje na trackingu wewnętrzny - i to mnie najbardziej odpycha od tych produktów.
Dodatkowo natknąłem się na ciekawy wątek na forum IL-2, gdzie pewien hiszpan, przez prawie miesiąc twardo testował zarówno Index-a jak i Reverba nie mogąc się zdecydować, którego wybrać. Przeczytałem wszystkie jego wpisy w tym wątku (testy przeprowadzone całkiem rzetelnie) i ostatecznie zdecydował się na Index-a jednak jego przewagę określił jako 55% do 45% a oto konkluzja jaką zakończył swoje testy i sprzedał Reverba:
1) może ma nie najlepszą ale przynajmniej dobrą rozdzielczość co w połączeniu z ich panelem LCD pozwoliło wyraźnie zredukować SDE,
2) optykę o szerszym sweetspot, dającą się mechanicznie regulować zarówno pod względem IPD w zakresie 58-70mm jak i głębokości (odległości od oka),
3) niezawodny, szybki i precyzyjny tracking zewnętrzny na bazie emiterów.
4) niższe wymagania sprzętowe pozwalające przy tych samych ustawieniach osiągnąć wyższe fps co wraz z tym HMD otwiera drogę do 120hz, które w opinii wielu użytkowników zdecydowanie robi różnicę (w końcu nawet statyczny obraz w VR może nabrać bardzo dużej dynamiki),
5) poprawione kontrolery (knuckles), które jako jedyne umożliwiają wirtualną grę w "papier-nożyce-kamień".
Dlaczego wolę to od krystalicznie czystego obrazu? Być może jestem dziwny ale w moim starym Rifcie CV1 kwestie związane z samą rozdzielczością nie są tak uciążliwe jak mogłoby się wydawać. Owszem, jest SDE i w pewnym sensie pikseloza ale nie mam żadnych problemów z czytaniem interfejsu w ED przy ustawieniach SS 1,0/1,25 nawet bardzo blisko krawędzi ze względu na szeroki sweet spot (minimalizacja ruchu głową wymuszonego brakiem optymalnego skupienia) i w takim VR bez żadnych problemów potrafię spędzić czasem nawet 10h dziennie. Jednak to są wyłącznie moje odczucia i nie zamierzam polecać komuś Rifta CV1 jako pierwsze HMD jeśli jest w stanie zainwestować w coś lepszego tym bardziej że platforma Oculusa jest w mojej opinii bardzo (że tak to ujmę) drętwa.
Jeśli ktoś obawia się tego, że obraz będzie nieładny, nieczytelny z efektem siatki itd. to niech weźmie Reverba i liczy na to, że programowa regulacja IPD zaskutkuje wystarczająco szerokim sweet spotem bo na to są najczęstsze narzekania - ale fakt faktem, w centrum obraz igiełka i każdy jest pod wrażeniem. Jeśli ktoś jest w stanie pójść na pewne ustępstwa pod względem samej klarowności obrazu i nie oczekuje dosłownie tego samego co ma na monitorze 1080p z odległości ~70cm to bardziej polecałbym coś co posiada dobry tracking zewnętrzny a niestety wszystko co jest dedykowane pod WMR bazuje na trackingu wewnętrzny - i to mnie najbardziej odpycha od tych produktów.
Dodatkowo natknąłem się na ciekawy wątek na forum IL-2, gdzie pewien hiszpan, przez prawie miesiąc twardo testował zarówno Index-a jak i Reverba nie mogąc się zdecydować, którego wybrać. Przeczytałem wszystkie jego wpisy w tym wątku (testy przeprowadzone całkiem rzetelnie) i ostatecznie zdecydował się na Index-a jednak jego przewagę określił jako 55% do 45% a oto konkluzja jaką zakończył swoje testy i sprzedał Reverba:
Cytat:Posted September 19 (edited September 21)
Well, I already had taken the choice some days ago, I have kept the Valve Index. My Reverb has left my home today to give pleasure to other users. Despite both are great devices, I really don´t want to have two VR devices at home having only one computer for home. I would say that Index won the battle with 55% against 45% of Reverb.
As said in previous threads I kept the Index because:
1.- Larger FOV, both vertically and horizontally. It helps me to get more IN the game.
2.- Larger Sweet Spot, I really want to move my eyes in all directions without too much losing clarity
3.- Better performance, at 80Hz it works relatively well in my PC without Motion Smoothing. (Although the Reverb WMR with Motion Reproj does a quite good job)
4.- Minor thing: the nice audio, not touching your ears.
5.- Minor thing: Good tracking with lights off
The bad things are:
1.- Less resolution in the center of view. REverb is impressive on the center.
2.- More weight. REverb is really light and comfortable. With the Index I have to do some DIY weight compensation.
