Mogę się podzielić wyłącznie subiektywną opinią na temat T.16000, którego aktualnie używam.
PLUSY:
1. Magnesiki zastosowane w sterowaniu drążka (technologia H.E.A.R.T. ), dają naprawdę dużą dokładność, i obietnicę długotrwałej bezawaryjności.
2. Rozmieszczenie klawiszy na przepustnicy, bardzo dobre.
3. Oprogramowanie T.A.R.G.E.T, jak już się uda je uruchomić, potrafi robić cuda ze sterowaniem tym HOTAS'em.
MINUSY:
1. Bezsensowne światło LED, upierdliwie załączajace sie po najmniejszym drgnieciu drążka.
2. Poziomo przesuwająca się przepustnica, bez wyczuwalnego "schodka" w środkowej pozycji.
3. Dodatkowe klawisze na podstawie joysticka, nadają się wyłącznie do wywoływania opcji, nie wymagających utrzymywania kontroli drążka w tym samym momencie.
To tak na szybko, co mi do głowy przychodzi. Ogólnie całkiem dobry zestaw, przesiadłem się z HotasX i nie jestem zawiedziony. Szczególnie właśnie sterowanie drazkiem stoi na dużo wyższym poziomie niż w HotasX.
PLUSY:
1. Magnesiki zastosowane w sterowaniu drążka (technologia H.E.A.R.T. ), dają naprawdę dużą dokładność, i obietnicę długotrwałej bezawaryjności.
2. Rozmieszczenie klawiszy na przepustnicy, bardzo dobre.
3. Oprogramowanie T.A.R.G.E.T, jak już się uda je uruchomić, potrafi robić cuda ze sterowaniem tym HOTAS'em.
MINUSY:
1. Bezsensowne światło LED, upierdliwie załączajace sie po najmniejszym drgnieciu drążka.
2. Poziomo przesuwająca się przepustnica, bez wyczuwalnego "schodka" w środkowej pozycji.
3. Dodatkowe klawisze na podstawie joysticka, nadają się wyłącznie do wywoływania opcji, nie wymagających utrzymywania kontroli drążka w tym samym momencie.
To tak na szybko, co mi do głowy przychodzi. Ogólnie całkiem dobry zestaw, przesiadłem się z HotasX i nie jestem zawiedziony. Szczególnie właśnie sterowanie drazkiem stoi na dużo wyższym poziomie niż w HotasX.

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
![[Obrazek: E5QT3y3.png]](https://i.imgur.com/E5QT3y3.png)
MOJE ODZNAKI