Vampyr - pierwsze wrażenia, mini-recenzja
#3
Ja ukończyłem już Vampyra. Sama fabuła naprawdę mi się podobała i uważam, że była całkiem zręcznie poprowadzona, ale poziom trudności często wyciskał z moich ust głośne słowa powszechnie uważane za wulgarne. Przy jednym z  bossów tak się zirytowałem, że wiązanką zawstydziłbym niejednego masztalerza i niejednego szewca. Nie wiem, czy to moja nieudolność, czy rzeczywiście jest tak ciężko, ale chwilami miałem ochotę rzucić czymś w monitor. Wprawdzie twórcy uprzedzali, że podążając ścieżką idealisty znacznie utrudnimy sobie rozgrywkę, lecz moim zdaniem miejscami było spore przegięcie. Osobiście wolałbym móc wybrać między interaktywną opowieścią, a ekwilibrystycznym wyzwaniem dla dłoni i palców.

Fortuna toczy się kołem. Pod kołem to pojąłem.
A kiedy strzyżesz owieczki, opowiadaj im bajeczki.
[Obrazek: 34417.png]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Vampyr - pierwsze wrażenia, mini-recenzja - przez SEBA312 - 13.08.2018, 00:15 UTC

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dishonored 2 - recenzja bez spoilerów Mathias Shallowgrave 13 14,779 20.09.2018, 07:52 UTC
Ostatni post: Ulpian



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości