03.08.2018, 22:54 UTC
Witam. Może ktoś z Was miał podobny problem i podpowie jak go rozwiązać. Chodzi o karte graficzną i jeden z jej wentylatorów. Zauważyłem ostatnio, że zaczął on wydawać dziwne dźwięki. Takie króciutkie "trrrrt" jakby o coś ocierał. Karta to Palit gtx 1080 super jetstream z chłodzeniem półpasywnym. Wiatraczki załączają się jak jej temperatura przekroczy 40 stopni. Do 60 stopni wentylatory pracują w zakresie od 0 do 20% prędkości. Ale wygląda to tak, że wlączają się na jakąś sekunde, rozkręcają i zwalniają i po chwili znowu rozkręcają i zwalniają. Jak czytałem to chodzi o jakieś dochładzanie czy cos takiego. I właśnie podczas tego rozkręcania z jednego z nich wydobywa się ten dźwięk. Nie wiem co to może być, podejrzewam łożysko. Z drugiej strony gdyby to było łożysko hałas byłby cały czas. Pewnie bez serwisu się nie obejdzie tym bardziej, że karta jeszcze na gwarancji. Ale może jest inny sposób np. nasmarować wiatraczek albo zmienić ustawienia wentylatorów w Afterburner? Tylko czy to nie jest rozwiązanie na krótką metę i czy kiedyś wiatraczek całkiem nie stanie.

.png)