07.01.2018, 07:28 UTC
U mnie zaczęło się od Space Wolfes (dziwne nie?) i od gry gwiezdny kupiec (planszówka). Spodobały mi się gry w których dowodzisz statkiem latasz od układu do układu. Normalnie lubowałem się w Gwiezdnych Wojnach i Historiach o piratach więc Elite w którym mam wszystkie aspekty włącznie z byciem pionierem jest czymś naturalnym gdzie czuję się dobrze. Walka nie powinna mi sprawiać zawodu zwłaszcza że uwielbiam ją w Warthunderze ale 6 osi mnie zaskoczyło i nadal jak chodzi i walkę to się boję i tylko PVE (może za jakiś czas zmienię)
