14.12.2017, 17:48 UTC
Dałem 3. Po 2 miesiącach, jednak uważam że ssie.
Nic się nie dzieje, i w ogóle mnie to nie wciągnęło.
Natomiast z czego to wynika:
1. W Elite nie da sie przegrać.
2. Interakcja jest opcjonalna, przecież każdy może grać jak chce.
3. Fabuła jest 30 minut drogi od bańki, niedorozwija się w ślimaczym tempie. To tak żeby gankerzy nie przeszkadzali. Tylko że oni tam właśnie siedzą.
4. Thargoidzi nie są groźni.
5. Sposób spotkania thargoida - zejście do USS jest strasznie drętwe.
6. Grindfest CG jako przedstawienie fabuły. Zmiana tekstu w opisowym tekstboksie co kilka dni. Brawo Frontier.
7. Sprzęt na thargoidów nieefektywny na graczy. Nie warto go przez to mieć. Goście latają w plejadach i polują na tych co polują na thargoidów, bo tamci są bezbronni.
8. Ubicie thargoida nic nie daje. Nie warte ryzyka, nic z tego nie wynika.
9. Ubicie thargoida jest nudne i powtarzalne jak robimy to 3-4 raz.
10. Ubicie 100 thargoidów daje tyle samo co 1.
11. Udział w grindfeście nic nie daje. Ani to fajne, ani ekonomicznie atrakcyjne.
Nic się nie dzieje, i w ogóle mnie to nie wciągnęło.
Natomiast z czego to wynika:
1. W Elite nie da sie przegrać.
2. Interakcja jest opcjonalna, przecież każdy może grać jak chce.
3. Fabuła jest 30 minut drogi od bańki, niedorozwija się w ślimaczym tempie. To tak żeby gankerzy nie przeszkadzali. Tylko że oni tam właśnie siedzą.
4. Thargoidzi nie są groźni.
5. Sposób spotkania thargoida - zejście do USS jest strasznie drętwe.
6. Grindfest CG jako przedstawienie fabuły. Zmiana tekstu w opisowym tekstboksie co kilka dni. Brawo Frontier.
7. Sprzęt na thargoidów nieefektywny na graczy. Nie warto go przez to mieć. Goście latają w plejadach i polują na tych co polują na thargoidów, bo tamci są bezbronni.
8. Ubicie thargoida nic nie daje. Nie warte ryzyka, nic z tego nie wynika.
9. Ubicie thargoida jest nudne i powtarzalne jak robimy to 3-4 raz.
10. Ubicie 100 thargoidów daje tyle samo co 1.
11. Udział w grindfeście nic nie daje. Ani to fajne, ani ekonomicznie atrakcyjne.

.png)