25.08.2017, 13:57 UTC
No ja uważam to za zaletę akurat.
Petycja z konkretami wywołałaby więcej dyskusji a mniej działania. Stu by się nie podobało to, stu tamto, stu by miało własne pomysły.
Tak myślę, że w petycji chodzi o zwrócenie uwagi na wrażenie, jakie ja również odnoszę, że od pewnego czasu ED stoi w miejscu czy też porusza się z iście angielską flegmą.
W świecie idealnym - "dewsi" przeczytaliby petycję, złapali się za głowy i na najbliższym zebraniu ustalili: "panowie, ludzie są niezadowoleni i wytykają to, to, to i to. Zróbmy temat na forum, by przedyskutować możliwe rozwiązania".
Petycja z konkretami wywołałaby więcej dyskusji a mniej działania. Stu by się nie podobało to, stu tamto, stu by miało własne pomysły.
Tak myślę, że w petycji chodzi o zwrócenie uwagi na wrażenie, jakie ja również odnoszę, że od pewnego czasu ED stoi w miejscu czy też porusza się z iście angielską flegmą.
W świecie idealnym - "dewsi" przeczytaliby petycję, złapali się za głowy i na najbliższym zebraniu ustalili: "panowie, ludzie są niezadowoleni i wytykają to, to, to i to. Zróbmy temat na forum, by przedyskutować możliwe rozwiązania".
GalNet RADIO: http://listen.radionomy.com/galnet.m3u
