01.08.2017, 08:08 UTC
(01.08.2017, 07:58 UTC)Rysiek napisał(a): Oooo, i dochodzimy do naturalnego końca tej dyskusji... ale zanim się skończy, to nie wiem czy zauważyłeś, ale:
1. Argument w postaci plakatu nie był skierowany do Ciebie... a przynajmniej ja tego nie odebrałem, ot po prostu przykład jak podli mogą być ludzie
2. nikt nie miał zamiaru nazwać Cię faszystą
3. Idea państw narodowych... po prostu się nie zgadzamy, ale nie widzę tutaj żadnego rzucania g... IMO jest to z Twojej strony nadinterpretacja i niezrozumienie (wynikające pewnie z wybranego medium komunikacyjnego, o czym mówiliśmy wczoraj na SB) bardzo częste przy internetowych dyskusjach...
1. Wiem, w co był skierowany. Napisałem.
A wcześniej pisałem, żeby mnie nie przylepiać do obecnie rządzących i ich polityki - więc skąd ten argument w dyskusji ze mną?
Jakoś innych tu nie widzę...
2. Gdy braknie argumentów, wyciągane są takie... plakaty i zaczyna działać "prawo Godwina". Do tego nawiązałem - ale większość nie rozróżnia nazizmu od faszyzmu, łatwiej nazwać kogoś faszystą.
3. Pewnie tak... w tym akurat się zgadzamy.
