31.07.2017, 16:05 UTC
Ulpianie..... starożytny mędrcze.
Tak, taka jest właśnie powszechna wizja patrioty: łysy, z kijem itd.
Ja, może i łysy jestem - ale z tą wizją nie mam nic wspólnego i jestem jej przeciwny.
Nawiązałeś do ważnej sprawy...
Moim zdaniem, naród, to taka większa i dalsza rodzina. Inna, w innej skali, "komórka społeczna". Nie wiem jak to napisać, piszę "po chłopsku".
A unifikacja w praktyce:
Mamy klub sportowy, który ma sekcje podnoszenia ciężarów i sekcje jeździecką.
Przychodzi dwóch facetów:
1: 195cm, 100kg
2: 165cm, 60kg.
Unifikator, odchudzi olbrzyma i będzie chciał zrobić z jego dżokeja.
A mikrusowi przepiszę dietę - to przecież ma startować w podnoszeniu ciężarów.....
Czujesz bluesa?
Unifikacja bardzo dobrze służy korporacjom - jednolity rynek.
Typowym przykładem niejednolitego rynku i jego konsekwencji była marka Reserved, która w Rosji poniosła na początku klapę.
Po prostu tam się nie sprzedawały wzory, które w Polsce szły jak ciepłe bułeczki.
Racz zauważyć, że obecni "unifikatorzy" są duchowymi i ideologicznymi spadkobiercami tych, co strzelali w potylice tym intelektualistom, którzy nie zginęli w Powstaniu.
Tak, taka jest właśnie powszechna wizja patrioty: łysy, z kijem itd.
Ja, może i łysy jestem - ale z tą wizją nie mam nic wspólnego i jestem jej przeciwny.
Nawiązałeś do ważnej sprawy...
Moim zdaniem, naród, to taka większa i dalsza rodzina. Inna, w innej skali, "komórka społeczna". Nie wiem jak to napisać, piszę "po chłopsku".
A unifikacja w praktyce:
Mamy klub sportowy, który ma sekcje podnoszenia ciężarów i sekcje jeździecką.
Przychodzi dwóch facetów:
1: 195cm, 100kg
2: 165cm, 60kg.
Unifikator, odchudzi olbrzyma i będzie chciał zrobić z jego dżokeja.
A mikrusowi przepiszę dietę - to przecież ma startować w podnoszeniu ciężarów.....
Czujesz bluesa?
Unifikacja bardzo dobrze służy korporacjom - jednolity rynek.
Typowym przykładem niejednolitego rynku i jego konsekwencji była marka Reserved, która w Rosji poniosła na początku klapę.
Po prostu tam się nie sprzedawały wzory, które w Polsce szły jak ciepłe bułeczki.
Cytat:A co do jutrzejszej rocznicy - uważam że ci ludzie, którzy zginęli podczas powstania, o wiele bardziej przydaliby się w cieżkich czasach PRLu jako eksperci i intelektualiści, niż jako trupy.
Racz zauważyć, że obecni "unifikatorzy" są duchowymi i ideologicznymi spadkobiercami tych, co strzelali w potylice tym intelektualistom, którzy nie zginęli w Powstaniu.
