21.05.2017, 07:17 UTC
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.05.2017, 08:38 UTC przez Rommie_PL.)
Spróbuję się streścić 
Przy wyborze sprzętu audio trzeba sobie postawić kilka warunków.
Po pierwsze co chcemy osiągnąć.
Czy ma być to sprzęt taki że spadają nam kwiatki z parapetów gdy odpalamy boosta w naszym FDL
czy może coś słabszego bo nie potrzeba nam tyle mocy.
Po drugie jakość dźwięku.
Tu nie będę dyskutował bo każdy ma swoje ucho i dla każdego jakość jest inna.
Po trzecie do czego będziemy używali naszego sprzętu.
Może do filmów albo do grania w gry lub do słuchania muzyki.
Wiadome jest to że gdy złożymy sprzęt do słuchania muzyki to nadaje się on już do każdego zastosowania bo to muzyka jest najbardziej wymagająca.
Po czwarte budżet.
Ameryki nie odkryję mówiąc że im więcej wydamy tym lepiej zagra nam sprzęt.
Ale i tu mamy też ogromne pole do popisu bo możemy zakupić sprzęt używany.
Nowy sprzęt audio zakupiony w sklepie po przywiezieniu do domu już traci na wartości od 20 do 50%. A nawet więcej jeśli jest to szmelc, a niestety większość sprzedawanego sprzętu to nie warty swojej ceny szmelc który pogra może do końca gwarancji i pięknie zabłyśnie kończąc swój żywot na śmietniku bo naprawa nie będzie opłacalna.
W swoim życiu miałem kilkanaście a może i więcej... amplitunerów czy to czterokanałowych czy 5.0 a nawet i pełne 5.1.
Tak 5.1 a pełne 5.1 to jest różnica i na tym żerują producenci sprzętu często wprowadzając w błąd kupującego.
W każdym razie większość tych amplitunerów grała bardzo dobrze. Ale zostawiłem sobie jeden tylko jeden
Składając sprzęt grający w systemie 5.1 trzeba wziąć pod uwagę to że same amplitunery 5.1 w porównaniu do swoich odpowiedników stereofonicznych mają dużo mniejszą moc wyjściową. Wszak transformator musi zasilić aż pięć głośników. Tak pięć bo subwoofer w 95% musi posiadać swój wzmacniacz a jego moc nie może być mniejsza niż suma dwóch kanałów naszego amplitunera. Związane to jest z budową ludzkiego ucha i nie przeskoczymy tego tematu. I tu dochodzimy do 5.1 i pełnego 5.1. Otóż pełne 5.1 jest wtedy gdy do naszego amplitunera możemy podpiąć pasywny subwoofer. Większość amplitunerów posiada tylko wyjście (suma wszystkich kanałów) na aktywny subwoofer i w sumie to jest najlepsze rozwiązanie i takowe powinniśmy wykorzystać w naszym systemie.
Satelity muszą przenosić pełne pasmo muszą posiadać głośniki basowe i taki też bas przenosić. Wiadomo że nie zagrają jak subwoofer ale właśnie po to mamy subwoofer by przenosił nam te najniższe częstotliwości.
Teraz gdy już mamy obraz jak to działa możemy przystąpić do zakupów
Zestaw który podałeś jest jak by to powiedzieć ... gówniany
Nie ma co się oszukiwać gotowe zestawy "komputerowe" NIGDY nie zagrają ładnie. Bo jak może zagrać głośnik który ma szerokość membrany 6cm ... i do tego zamontowany w plastikowej obudowie. Zasilany z wzmacniacza na prostym układzie TDA o mocy 5 Watów.
Masz teraz trochę rozpisane co i jak.
Jeśli chcesz pomocy pisz śmiało znajdziemy dobry sprzęt za nieduże pieniądze z którego będziesz zadowolony.

Przy wyborze sprzętu audio trzeba sobie postawić kilka warunków.
Po pierwsze co chcemy osiągnąć.
Czy ma być to sprzęt taki że spadają nam kwiatki z parapetów gdy odpalamy boosta w naszym FDL
czy może coś słabszego bo nie potrzeba nam tyle mocy.Po drugie jakość dźwięku.
Tu nie będę dyskutował bo każdy ma swoje ucho i dla każdego jakość jest inna.
Po trzecie do czego będziemy używali naszego sprzętu.
Może do filmów albo do grania w gry lub do słuchania muzyki.
Wiadome jest to że gdy złożymy sprzęt do słuchania muzyki to nadaje się on już do każdego zastosowania bo to muzyka jest najbardziej wymagająca.
Po czwarte budżet.
Ameryki nie odkryję mówiąc że im więcej wydamy tym lepiej zagra nam sprzęt.
Ale i tu mamy też ogromne pole do popisu bo możemy zakupić sprzęt używany.
Nowy sprzęt audio zakupiony w sklepie po przywiezieniu do domu już traci na wartości od 20 do 50%. A nawet więcej jeśli jest to szmelc, a niestety większość sprzedawanego sprzętu to nie warty swojej ceny szmelc który pogra może do końca gwarancji i pięknie zabłyśnie kończąc swój żywot na śmietniku bo naprawa nie będzie opłacalna.
W swoim życiu miałem kilkanaście a może i więcej... amplitunerów czy to czterokanałowych czy 5.0 a nawet i pełne 5.1.
Tak 5.1 a pełne 5.1 to jest różnica i na tym żerują producenci sprzętu często wprowadzając w błąd kupującego.
W każdym razie większość tych amplitunerów grała bardzo dobrze. Ale zostawiłem sobie jeden tylko jeden

Składając sprzęt grający w systemie 5.1 trzeba wziąć pod uwagę to że same amplitunery 5.1 w porównaniu do swoich odpowiedników stereofonicznych mają dużo mniejszą moc wyjściową. Wszak transformator musi zasilić aż pięć głośników. Tak pięć bo subwoofer w 95% musi posiadać swój wzmacniacz a jego moc nie może być mniejsza niż suma dwóch kanałów naszego amplitunera. Związane to jest z budową ludzkiego ucha i nie przeskoczymy tego tematu. I tu dochodzimy do 5.1 i pełnego 5.1. Otóż pełne 5.1 jest wtedy gdy do naszego amplitunera możemy podpiąć pasywny subwoofer. Większość amplitunerów posiada tylko wyjście (suma wszystkich kanałów) na aktywny subwoofer i w sumie to jest najlepsze rozwiązanie i takowe powinniśmy wykorzystać w naszym systemie.
Satelity muszą przenosić pełne pasmo muszą posiadać głośniki basowe i taki też bas przenosić. Wiadomo że nie zagrają jak subwoofer ale właśnie po to mamy subwoofer by przenosił nam te najniższe częstotliwości.
Teraz gdy już mamy obraz jak to działa możemy przystąpić do zakupów

Zestaw który podałeś jest jak by to powiedzieć ... gówniany

Nie ma co się oszukiwać gotowe zestawy "komputerowe" NIGDY nie zagrają ładnie. Bo jak może zagrać głośnik który ma szerokość membrany 6cm ... i do tego zamontowany w plastikowej obudowie. Zasilany z wzmacniacza na prostym układzie TDA o mocy 5 Watów.
Masz teraz trochę rozpisane co i jak.
Jeśli chcesz pomocy pisz śmiało znajdziemy dobry sprzęt za nieduże pieniądze z którego będziesz zadowolony.
