23.02.2017, 00:08 UTC
Niestety, taka prawda że większość gejmingowych słuchawek, czy to z mikrofonem czy bez, czy to na kablu czy bez, markowych czy nie, cholernie fałszuje jeśli w ogóle można powiedzieć że to dudnienie jakie oferują jest jakimś brzmieniem.
I tak jak Xeonary wspomniał nawet Sulerluxy prosto z pudła po wygrzaniu brzmią dużo lepiej a modując można je jeszcze bardziej podciągnąć w kierunku własnych preferencji.
Jak bezprzewodówki to tylko markowe np senki, akg, audiotechnica czy inne i nie patrzeć na modele o wartości rynkowej poniżej 400-500pln bo problemy z zakłóceniami gotowe. Teściowa dostała jakieś wypasione soniacze, niby 2.4ghz niby 2 kanały jak by były zakłócenia a i tak prosto z pudła masakra, po serwisie też lipa. Koniec końców musiałem je rozebrać i zestrajać nadajnik i odbiornik specjalnie do miejsc gdzie stał nadajnik i gdzie najczęściej teściówka ich używa.
Mic niestety zostaje na kablu lub jakiś mic bezprzewodowy a'la mikroport.
I tak jak Xeonary wspomniał nawet Sulerluxy prosto z pudła po wygrzaniu brzmią dużo lepiej a modując można je jeszcze bardziej podciągnąć w kierunku własnych preferencji.
Jak bezprzewodówki to tylko markowe np senki, akg, audiotechnica czy inne i nie patrzeć na modele o wartości rynkowej poniżej 400-500pln bo problemy z zakłóceniami gotowe. Teściowa dostała jakieś wypasione soniacze, niby 2.4ghz niby 2 kanały jak by były zakłócenia a i tak prosto z pudła masakra, po serwisie też lipa. Koniec końców musiałem je rozebrać i zestrajać nadajnik i odbiornik specjalnie do miejsc gdzie stał nadajnik i gdzie najczęściej teściówka ich używa.
Mic niestety zostaje na kablu lub jakiś mic bezprzewodowy a'la mikroport.
...intrygujący jak łechtaczka w miejscu pępka...
![[Obrazek: image.php?u=46096&type=sigpic&dateline=1446680040]](https://forums.frontier.co.uk/image.php?u=46096&type=sigpic&dateline=1446680040)
