16.12.2016, 11:32 UTC
A widzisz, nawet nie wiedziałem że wymaga USB 3.0 ale śmierdziało mi to tym z czym się kiedyś borykałem. Zwalone stery do USB 3.0 powodowały spory narzut na CPU co przekładało się na lagi i przycięcia albo walił ordynarny BSoD po wpięciu flashki i próbie dostępu do niej. Niestety trzeba się naklikać i pousuwać z palca każdy "port/magistralę usb" z menadżera urządzeń wraz z odinstalowaniem sterowników. Restart, winda dociąga co trzeba, restart i chodzi jak złoto. Ew. można poszukać metodą prób i błędów dobrych i młodszych sterowników od tych dostarczanych przez M$. Zresztą podobną wtopę ostatnio zaliczył intel ze sterownikami RAID'u, niby takie super, poprawione i w ogóle a po instalacji system nie wstaje
I trzeba się grzebać w konsoli w podmienianie plików z palca z wcześniejszych działających wersji...
I trzeba się grzebać w konsoli w podmienianie plików z palca z wcześniejszych działających wersji...
...intrygujący jak łechtaczka w miejscu pępka...
![[Obrazek: image.php?u=46096&type=sigpic&dateline=1446680040]](https://forums.frontier.co.uk/image.php?u=46096&type=sigpic&dateline=1446680040)
