15.11.2016, 19:57 UTC
(15.11.2016, 19:10 UTC)Reinrk van Dall napisał(a): W sklepie dali mi reklamówkę. Zauważyłem że ma pewną szczególną cechę.
Straszzznie trzeszczy, skrzypi. Przywiązałem do balustrady. Zero gołębi.
Po 2 dniach pojawiło się koło reklamówki wieczko zakręcane od słoika po ogórkach. Musze spytać współlokatorów co to za kolejny "totem"?
Czy to może dar przebłagalny od gołębi? A może spadło od sąsiada wyżej... Hmmm... Niewyjaśnione tajemnice.
Twoja reklamówka za pomocą boga wiatru wykonała por prostu taniec wezwania ogórów zagrychowych Batona. Ale coś poszło nie tak i trafiła Ci się tylko wieczko
. Baton przyznaj się, nie zginęło Ci wieczko od ogórów?
