16.10.2016, 14:26 UTC
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.10.2016, 14:29 UTC przez TeddyPanda.)
SC pęknie i będzie drama, szykujcie popcorn, paluszki i czipsy bo będzie się działo. Tu nawet nie chodzi o to czy ta gra będzie dobra czy nie, tylko o to, że ludzie zrobili sobie w głowach wizję gry ultymatywnej, idealnej i liczą na to, że SC taką grą właśnie będzie, a to jest niemożliwe. To sprawi, że SC będąc dobrą grą po premierze mimo to spotka się z falą hejtu i negatywnych ocen. Czego by nie zrobili nie zaspokoją już tego Hajpu, sytuacja podobna do NMS tylko sprawa NMS to eksplozja petardy, a SC będzie jak walnięcie atomówki.
Halo jest o to, że jak Ty kupujesz flaszkę i idziesz się napić w domu to nie wpływa to zbytnio na mnie i na innych (zazwyczaj). Kiedy ludzie masowo kupią EA i Proeordery wpływają na cały rynek tak, że ja NIE MOGĘ zagrać w działający, ukończony produkt w dniu premiery.
(16.10.2016, 14:24 UTC)Bato napisał(a): Nie wiem o co wielkie halo, u mnie flaszka rumu kosztuje tyle co gra w early access i nikt tu nie pisze postów, żebym przestał kupować alkohol, a może to by miało większy sens.
Halo jest o to, że jak Ty kupujesz flaszkę i idziesz się napić w domu to nie wpływa to zbytnio na mnie i na innych (zazwyczaj). Kiedy ludzie masowo kupią EA i Proeordery wpływają na cały rynek tak, że ja NIE MOGĘ zagrać w działający, ukończony produkt w dniu premiery.
