07.11.2015, 21:10 UTC
Cześć wszystkim,
Na imię mi Marcin i jestem z północy Polski, a dokładnie z Gdyni.
Przygodę swoją z Elite zacząłem lekko przed premierą, ale nie kupiłem na tyle wcześniej gry, by zostać tym wybranym, który ma dostęp do wielu przywilejów, choć nie jest mi do do szczęścia potrzebne.
Jestem zagorzałym entuzjastą gier, ale o Elite przeczytałem i obejrzałem materiały stosunkowo późno, choć z racji tego, że to jednak niszowa gra, to chyba jestem usprawiedliwiony
W Elite głównie zajmuję się zbijaniem przeciwników w resach itp., ale eksploracja też nie jest mi obca. Nie interesuje mnie handel, no chyba że byłaby do przewiezienia ładownia whisky (znając jednak siebie, to pewnie bym stracił, niż zyskał)
Do Waszego grona przyciągnęło mnie lekkie osamotnienie w tej grze, a poza tym szukam czegoś więcej, niż oferuje w dniu dzisiejszym ta gra. Byłem aktywnym graczem WOW'a, który sporo czasu poświęcał rajdom i innym społecznościowym atrakcjom i który chciał od tego lekko uciec, ale po latach przerwy w kooperacji z innymi graczami trochę mi tego zabrakło. Jestem osobą, która z chęcią weźmie udział we wspólnych wszelakich akcjach - tych większych i mniejszych.
Mimo, że jestem tatą 4 letniego synka, który angażuje mnie we wszystko, to wieczorami mam trochę czasu, by posiedzieć trochę w Elite i to właśnie wtedy mam najwięcej czasu na wspólną zabawę.
To chyba na tyle, pozdrawiam i do zobaczenia online za sterami
P.S. Aktualnie latam FDL'em, a tu macie więcej info po kliknięciu na sygnaturę
Na imię mi Marcin i jestem z północy Polski, a dokładnie z Gdyni.
Przygodę swoją z Elite zacząłem lekko przed premierą, ale nie kupiłem na tyle wcześniej gry, by zostać tym wybranym, który ma dostęp do wielu przywilejów, choć nie jest mi do do szczęścia potrzebne.
Jestem zagorzałym entuzjastą gier, ale o Elite przeczytałem i obejrzałem materiały stosunkowo późno, choć z racji tego, że to jednak niszowa gra, to chyba jestem usprawiedliwiony

W Elite głównie zajmuję się zbijaniem przeciwników w resach itp., ale eksploracja też nie jest mi obca. Nie interesuje mnie handel, no chyba że byłaby do przewiezienia ładownia whisky (znając jednak siebie, to pewnie bym stracił, niż zyskał)

Do Waszego grona przyciągnęło mnie lekkie osamotnienie w tej grze, a poza tym szukam czegoś więcej, niż oferuje w dniu dzisiejszym ta gra. Byłem aktywnym graczem WOW'a, który sporo czasu poświęcał rajdom i innym społecznościowym atrakcjom i który chciał od tego lekko uciec, ale po latach przerwy w kooperacji z innymi graczami trochę mi tego zabrakło. Jestem osobą, która z chęcią weźmie udział we wspólnych wszelakich akcjach - tych większych i mniejszych.
Mimo, że jestem tatą 4 letniego synka, który angażuje mnie we wszystko, to wieczorami mam trochę czasu, by posiedzieć trochę w Elite i to właśnie wtedy mam najwięcej czasu na wspólną zabawę.
To chyba na tyle, pozdrawiam i do zobaczenia online za sterami

P.S. Aktualnie latam FDL'em, a tu macie więcej info po kliknięciu na sygnaturę
