22.08.2016, 14:34 UTC
Robienie sobie jaj z katastrofy TU-154 jest co najmniej niesmaczne. Słowo "niesmaczne" to naprawdę poziom dyplomacji, którego myślałem, że nigdy nie osiągnę. Nie zależnie od poglądów politycznych, rozbił się samolot pełen ludzi i robienie sobie z tego dowcipów jest poniżej poziomu brukowca.
