21.06.2016, 19:30 UTC
(21.06.2016, 19:16 UTC)Fenyl de Lechia napisał(a): Wygraliśmy brzydko i topornie, ale wygraliśmy i tylko to się liczy
Polacy rzadko przegrywali z klasą... więc musieli wygrać - też bez klasy...

Ja bym nawet może pokibicował, poszedł na mecz, ale jak słyszę/widzę te orgazmy w radio/TV, gdy niesamowitym sukcesem jest wyjście z grupy - to mi się odechciewa.
To jak super zachwyt na wzrostem PKB + 1,5% - nie wiem, czy się śmiać z takich opinii, czy płakać.
Oglądać oglądam, ale bez emfazy.... trzymam kciuki, ale bez zachwytu...
I ten non-stop zalew w mediach, Lewandowski który mi nawet spod deski klozetowej zerka... Lewandowska puka zza drzwi piwnicy... największe kurwiszony showbiznesu stylizujące się na kibiców-znawców.... paranoja.

Polacy w wielu dyscyplinach nie mają nawet ułamka kasy tego co piłkarze, a są na światowym topie...
Tak czy inaczej, dobrze że wygrali z Ukrainą - precz z faszystami!
