15.07.2020, 12:35 UTC
To ja też dorzucę parę słów od siebie. Mam już troszkę wylatane. Więc myślę, że mogę, choć pamiętajcie, że dopiero zaczynam.
Sposoby zarobku, grindu etc.
Kochani tak jak zawsze mówicie to gra – piaskownica gdzie sami musimy wiedzieć co chcemy. Ja się bawię najlepiej w całej mojej karierze gracza i omijam złote porady. Korzystam głównie z Wikipedii i oglądam filmiki tego gościa The Pilot, jak chcę się czegoś dowiedzieć o statku. Nie wybieram się kopać LTD ale są tacy, którzy lubią mieć wszystko od ręki i dobrze. Potrzebne jest mięsko. Jak w pokerze, gdyby nie frajerzy, którym wydaje się, że umieją grać, ciężko było by wygrywać dużą kasę.
Powiem szczerze poznaję lore bardzo ostrożnie by nie wsiąknąć zbytnio. Zwróćcie uwagę, że każdy nowy gracz musi nadrobić czas od 2014 roku.
Szczerze powiem, fajnie zostało to wymyślone GalNet. Rewelacja.
Tu wtrącę jeszcze słowo. Dopóki są gracze, opłaca się taką grę prowadzić i utrzymywać, a powstanie kolejnego dużego dodatku tylko to potwierdza.
Teraz widzę takie wyjście jak w EVE, to gracze będą tworzyli Lore trzeba tylko w ich ręce oddać Powerplay.
Druga opcja to nawiązać współpracę np. z takim radiem „Sidewinder” i dać im eter w grze. Było by zastosowanie dla tego nieszczęsnego odtwarzacza montowanego na każdym statku.
Husaria jako znacząca i liczna grupa powinna wystosować pismo do Frontiera pisząc o dwóch rzeczach. Po pierwsze o szacunku do graczy, którego jak na moje oko zabrakło a po drugie o natychmiastowe przygotowanie kilku proponowanych opcji.
Zwrócić też uwagę na to, że taka deklaracja zaraz przed premierą nowego dodatku, to strzał w kolano.
Brak GalNetu to brak kontaktu twórców z graczami, brak informacji a co za tym idzie zatrzymanie rozwoju gry i powolna jej śmierć.
Takie jest moje zdanie, o7
Sposoby zarobku, grindu etc.
Kochani tak jak zawsze mówicie to gra – piaskownica gdzie sami musimy wiedzieć co chcemy. Ja się bawię najlepiej w całej mojej karierze gracza i omijam złote porady. Korzystam głównie z Wikipedii i oglądam filmiki tego gościa The Pilot, jak chcę się czegoś dowiedzieć o statku. Nie wybieram się kopać LTD ale są tacy, którzy lubią mieć wszystko od ręki i dobrze. Potrzebne jest mięsko. Jak w pokerze, gdyby nie frajerzy, którym wydaje się, że umieją grać, ciężko było by wygrywać dużą kasę.
Powiem szczerze poznaję lore bardzo ostrożnie by nie wsiąknąć zbytnio. Zwróćcie uwagę, że każdy nowy gracz musi nadrobić czas od 2014 roku.
Szczerze powiem, fajnie zostało to wymyślone GalNet. Rewelacja.
Tu wtrącę jeszcze słowo. Dopóki są gracze, opłaca się taką grę prowadzić i utrzymywać, a powstanie kolejnego dużego dodatku tylko to potwierdza.
Teraz widzę takie wyjście jak w EVE, to gracze będą tworzyli Lore trzeba tylko w ich ręce oddać Powerplay.
Druga opcja to nawiązać współpracę np. z takim radiem „Sidewinder” i dać im eter w grze. Było by zastosowanie dla tego nieszczęsnego odtwarzacza montowanego na każdym statku.
Husaria jako znacząca i liczna grupa powinna wystosować pismo do Frontiera pisząc o dwóch rzeczach. Po pierwsze o szacunku do graczy, którego jak na moje oko zabrakło a po drugie o natychmiastowe przygotowanie kilku proponowanych opcji.
Zwrócić też uwagę na to, że taka deklaracja zaraz przed premierą nowego dodatku, to strzał w kolano.
Brak GalNetu to brak kontaktu twórców z graczami, brak informacji a co za tym idzie zatrzymanie rozwoju gry i powolna jej śmierć.
Takie jest moje zdanie, o7
